Reklama

Kryzys w relacjach z Zachodem nie wystarczy, by załamać rubla

Rosyjska waluta nie zareagowała z entuzjazmem na wybór Władimira Putina na kolejną kadencję prezydencką. Ciąży jej ostatni kryzys w relacjach z Zachodem. Część analityków uważa jednak, że jest ona mocno niedowartościowana.

Rubel rosyjski kontynuował w poniedziałek przecenę wobec dolara. W ciągu sesji za 1 USD płacono nawet 58 rubli, czyli najwięcej od ponad miesiąca. Rynek nie przyjął więc z entuzjazm kolejnego zwycięstwa Władimira Putina w wyborach prezydenckich. Zwycięstwo to było zresztą już od dawna uznawane za pewnik. Rublowi zaciążył za to kryzys w relacjach Rosji z Zachodem, będący skutkiem otrucia w Wielkiej Brytanii Siergieja Skripala, dawnego oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego, który szpiegował dla Brytyjczyków.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama