– W nadchodzących tygodniach powinniśmy zainteresować się złotem. Statystycznie rynek akcji od końca kwietnia do października generował najniższe stopy zwrotu. Z tego powodu kapitał był przekierowywany w stronę bezpiecznych przystani. Dla przykładu uśredniona stopa zwrotu dla złota od 2000 r. w lipcu oraz sierpniu wyniosła odpowiednio 2,24 proc. oraz 4,10 proc. Oprócz tego złoto prawdopodobnie osiągnęło długoterminowe minimum – twierdzi Groszek. Jego zdaniem jest co najmniej kilka czynników, które mogą o tym świadczyć. – Aspektem, który na to wskazuje, jest pozycjonowanie się zarządzających na rynku kontraktów terminowych, ponieważ liczba pozycji długich zrównała się z krótkimi – dodaje. Historycznie patrząc, w momencie, w którym pozycje długie w portfelach zarządzających na rynku kontraktów terminowych zrównały się z krótkimi, mieliśmy osiągnięte minimum. Był to też moment bardzo dużego pesymizmu na tym rynku.