Reklama

Odzież i obuwie: Branża rośnie, ale wolniej, niż wcześniej przewidywano

Rynek odzieży i obuwia w 2011 r. wzrósł o 1 proc., do 17 mld zł. W tym roku można się spodziewać 2,5-proc. zwyżki – szacuje firma badawcza PMR.

Aktualizacja: 19.02.2017 02:18 Publikacja: 18.07.2012 01:30

Odzież i obuwie: Branża rośnie, ale wolniej, niż wcześniej przewidywano

Foto: GG Parkiet

Ubiegłoroczne szacunki zakładały, że rynek będzie rósł znacznie szybciej. Niepokoi też fakt, że w 2011 r. z rynku zniknęło 200 punktów sprzedaży. – Dotyczyło to zwłaszcza sklepów mniej znanych marek lub znajdujących się w mniejszych miejscowościach – precyzuje Patrycja Nalepa, analityk PMR.

Najlepiej sytuacja wygląda w segmencie dyskontów. W ciągu 12 miesięcy zakończonych w maju 2012 r. ich liczba wzrosła o 20 proc., co było zasługą m.in. sieci Pepco i Textilmarket, które otworzyły łącznie 115 placówek.

– Widzimy, że rynek ewoluuje, dlatego jakiś czas temu podjęliśmy decyzję o rozwoju nowoczesnych kanałów sprzedaży. Przewidujemy utrzymanie się tendencji wzrostowej w zakresie dyskontów odzieżowych, w których Textilmarket ma bardzo mocną pozycję – komentuje Bogusz Kruszyński, wiceprezes giełdowego Redanu.

Wyniki badania PMR pokazują, że o ile mniejsze firmy mają problemy, o tyle duże radzą sobie całkiem dobrze i oczekują udanej II połowy roku.

– Każda firma będzie musiała się zmierzyć z trudnościami, lecz w lepszej sytuacji pozostają te o ugruntowanej pozycji rynkowej i niskim zadłużeniu – mówi Kamil Szlaga, analityk KBC Securities. Dodaje, że pomimo koniunkturalnych wahań, rynek jest atrakcyjny i pozwala osiągać wysokie stopy zwrotu.

Reklama
Reklama

PMR podkreśla, że analizowany rynek nie jest homogeniczny i wyniki poszczególnych segmentów mocno się różnią. Stosunkowo dobrze w ciągu ostatnich 12 miesięcy poradziły sobie sklepy z odzieżą i obuwiem dziecięcym. Zanotowano tam 8-proc. wzrost. Natomiast bardzo wysoki spadek, rzędu 19–20 proc., odnotowały dwa segmenty – młodzieżowy i eleganckiej odzieży męskiej.

Obecnie największą siecią na analizowanym rynku, z 350 placówkami na koniec maja, jest CCC należące do NG2. Na razie spółka na wyniki nie narzeka. I półrocze (z wyjątkiem czerwca) miała udane. Przychody grupy wzrosły o prawie 21 proc., do 584,7 mln zł. Zarząd liczy na bardzo udaną sprzedaż w czasie wakacji.

Firmy
Kruk rozczarował wstępnymi wynikami. Akcje wyraźnie w dół
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Firmy
Stalexport bez strategii. Nie ma zgody akcjonariuszy
Firmy
Giełda zapala czerwone światło aż 40 spółkom. To recydywiści
Firmy
Arctic Paper nie zachwycił wynikami. Odpuszcza dywidendę
Firmy
Zarząd Seleny FM zapowiada kolejne przejęcia
Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama