Reklama

Indykpol przyspieszył i nie zamierza zwalniać tempa

Czołowa firma drobiarska przygotowuje się do dużych inwestycji i zwiększenia eksportu. Duży potencjał widzi we Włoszech i Holandii, chce także rozwijać sprzedaż na Bliskim Wschodzie.
Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu, na razie zamierza rozwijać grupę bez przejęć.

Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu, na razie zamierza rozwijać grupę bez przejęć.

Foto: Archiwum

W 2014 r., po kilku chudszych latach, Indykpol znacznie poprawił wyniki finansowe. W tym roku nie zamierza zwalniać tempa. – Liczymy, że uda się nam utrzymać dynamikę wzrostu produkcji i przychodów z ubiegłego roku – mówi „Parkietowi" Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu.

Wiele wskazuje na to, że korzystny trend z ubiegłego roku udało się utrzymać już w pierwszym kwartale 2015 r. W 2014 r. uboje indyków w grupie urosły o 12,5 proc., a kurcząt o 7,7 proc. W efekcie grupa kapitałowa Indykpol zwiększyła przychody ze sprzedaży o 11,5 proc. Największe udziały miały w nich mięso i przetwory. Zysk netto Indykpolu poszedł w górę o ponad 800 proc.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama