W 2014 r., po kilku chudszych latach, Indykpol znacznie poprawił wyniki finansowe. W tym roku nie zamierza zwalniać tempa. – Liczymy, że uda się nam utrzymać dynamikę wzrostu produkcji i przychodów z ubiegłego roku – mówi „Parkietowi" Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu.
Wiele wskazuje na to, że korzystny trend z ubiegłego roku udało się utrzymać już w pierwszym kwartale 2015 r. W 2014 r. uboje indyków w grupie urosły o 12,5 proc., a kurcząt o 7,7 proc. W efekcie grupa kapitałowa Indykpol zwiększyła przychody ze sprzedaży o 11,5 proc. Największe udziały miały w nich mięso i przetwory. Zysk netto Indykpolu poszedł w górę o ponad 800 proc.