Reklama

Scanway zwiększył wartość 9-krotnie

Scanway przeszedł z NewConnect na rynek główny. Na otwarciu notowań akcje podrożały. Kosmiczna spółka deklaruje, że nie zawiedzie inwestorów. Od czasu jej debiutu na rynku alternatywnym kapitalizacja wzrosła o ponad 800 proc.
Prezes Scanwaya, Jędrzej Kowalewski

Prezes Scanwaya, Jędrzej Kowalewski

Foto: Fotorzepa/Robert Gardzinski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Scanway przeniósł się z NewConnect na główny rynek.
  • Jak udał się debiut.
  • Jakie są strategiczne cele spółki.
  • Jakie wskaźniki finansowe świadczą o dynamicznym rozwoju Scanwaya.

Przedłużający się konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie negatywnie wpływa na giełdy. W piątek indeksy w Europie spadały – również w Warszawie. W tym trudnym otoczeniu na uwagę zasługuje udany debiut Scanwaya. Na otwarciu notowań jego akcje zyskały ponad 2 proc. do 340 zł (później kurs spadł pod kreskę).

Do obrotu wprowadzone zostały akcje serii A, B, C i D, E, F, G i H.

Czytaj więcej

W tym roku na GPW będzie więcej debiutów niż w zeszłym

Szef GPW: sky is not the limit

Scanway jest 400. spółką notowaną na rynku głównym GPW oraz drugim tegorocznym debiutantem. Jesienią 2023 r. wszedł na NewConnect z kursem odniesienia wynoszącym 45 zł. Od tego czasu kurs wzrósł o ponad 650 proc., a kapitalizacja spółki (wzrosła też liczba akcji) z 58 mln zł do obecnych 540 mln zł, czyli o około 830 proc.

Reklama
Reklama

– Cieszymy się, że na rynku głównym GPW pojawiła się tak innowacyjna spółka. Biorąc pod uwagę jej działalność można powiedzieć, że dla niej „sky is not the limit” – powiedział podczas debiutu prezes GPW, Tomasz Bardziłowski, parafrazując znane powiedzenie (sky is the limit, niebo jest granicą).

Wzrost wyceny Scanwaya idzie w parze z rozwojem biznesu.

– Za nami ponad dziesięć lat bardzo dynamicznego rozwoju. Od ambitnego projektu do firmy realizującej zaawansowane technologicznie kontrakty na rynkach międzynarodowych. Polska giełda i inwestorzy pokazują, że są gotowi na odważne modele biznesowe. Takie, które z jednej strony wzmacniają niezależność technologiczną kraju, a z drugiej tworzą wysokomarżowe, globalnie konkurencyjne projekty – mówił podczas debiutu prezes Scanwaya, Jędrzej Kowalewski.

Czytaj więcej

Kosmos, AI, biotech. Czy GPW zdąży na kolejną hossę?

Jakie plany ma Scanway

Obecność na głównym rynku ma wesprzeć spółkę w dalszym rozwoju.

  – Pomoże nam umacniać pozycję rynkową i ułatwi pozyskiwanie kapitału na realizację większych projektów rozwojowych oraz potencjalnych akwizycji – mówi prezes. Dodaje, że status spółki publicznej to także wyższa wiarygodność, rozpoznawalność i transparentność, co w sektorze kosmicznym (opartym na długoterminowych, międzynarodowych projektach) ma szczególne znaczenie.

Reklama
Reklama

Scanway koncentruje się na realizacji strategii na lata 2026–2028, której celem jest wejście do grona największych europejskich integratorów ładunków optycznych, a w dalszej perspektywie również do grona wiodących graczy na świecie.

 – Stopniowo przechodzimy z modelu projektowego do seryjnej produkcji ładunków optycznych dla globalnego sektora new space. Obecne moce produkcyjne pozwalają nam obsłużyć backlog na poziomie 54 mln zł oraz kolejne zamówienia – mówi prezes.

Spółka jest obecnie w ważnym momencie. W 2026 r. zamierza przekazywać wybranym klientom wersje lotne instrumentów optycznych, które następnie trafią na orbitę Ziemi i Księżyca.

– W tym roku będziemy rozliczać kolejne kamienie milowe. Obecnie realizujemy łącznie 27 instrumentów optycznych na różnych etapach produkcji dla konstelacji satelitarnych. Dwa z nich są przygotowane do wystrzelenia na orbitę okołoziemską, kolejne dwa są na etapie testów, a pozostałe 23 w fazie projektowania – wylicza Mikołaj Podgórski, dyrektor operacyjny w spółce Scanway. Dodaje, że projekty te realizowane są w ramach kontraktów między innymi z niemieckim Marble Imaging, amerykańskim Intuitive Machines (globalnym liderem komercyjnej eksploracji Księżyca) oraz podmiotami z Azji.

Jak rozwija się Scanway

Scanway rozwija dwa obszary biznesowe: produkty dla sektora kosmicznego (instrumenty optyczne do obserwacji Ziemi i autodiagnostyki satelitów) oraz dla przemysłu wytwórczego (systemy wizji maszynowej).

Obecnie spółka zatrudnia około stu osób. W trakcie czterech kwartałów 2025 r. odnotowała 24,3 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 94 proc. rok do roku oraz 2,2 mln zł EBITDA (wzrost o 1,9 mln zł).

Reklama
Reklama

Portfel zamówień Scanwaya na dzień 16 lutego 2026 r. wzrósł rok do roku o 215 proc. do 54 mln zł. Środki pieniężne na koniec 2025 r. sięgnęły rekordowego poziomu 25,5 mln zł, na co istotny wpływ miało pozyskanie 15,3 mln zł od TFI PZU, które jesienią 2025 r. nabyło 100 tys. akcji, stanowiących obecnie 5,98 proc. kapitału zakładowego.

Zarząd informuje, że spółka ma pieniądze potrzebne do realizacji ogłoszonej strategii. Natomiast po ewentualne dofinansowanie (różne źródła, m.in. kapitał własny, ale również bankowy) mogłaby sięgnąć, gdyby na horyzoncie pojawiły się jakieś większe projekty.

Czytaj więcej

Wiemy które spółki mogą zyskać na SAFE. Lista jest zaskakująco długa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama