– Popyt był nieco słabszy, niż oczekiwaliśmy, co rzutowało na sytuację producentów. Liczymy, że dobra kondycja krajowej gospodarki i rosnąca konsumpcja w końcu przełożą się pozytywnie na rynek farb, co w 2018 roku przyniesie jego niski, jednocyfrowy wzrost – ocenia Witold Waśko, wiceprezes Śnieżki. Zwraca jednak uwagę na zróżnicowaną sytuację na rynku, jeśli chodzi o poszczególne jego segmenty. – O ile kurczy się rynek farb ogólnego zastosowania, o tyle dobrze wypada sprzedaż farb specjalistycznych i produktów segmentu premium. W tym dostrzegamy szansę na rozwój. Stąd niedawna decyzja o przejęciu Radomskiej Fabryki Farb i Lakierów. Nie jest to duża firma, ale dzięki niej wzmocnimy naszą pozycję rynkową w segmencie farb antykorozyjnych. Przejęta spółka wymaga poprawy efektywności, dlatego konieczna jest jej restrukturyzacja – wyjaśnia.