Śnieżka ma za sobą kolejny trudny rok, w którym rynek farb dekoracyjnych po raz kolejny zanotował spadek wolumenów względem poprzedniego roku. To przełożyło się na nieco niższe przychody. W całym 2025 roku przychody ze sprzedaży Grupy Śnieżka wyniosły 772,5 mln zł i były o ponad 3 proc. niższe niż rok wcześniej. Jednocześnie dzięki poprawie rentowności EBITDA wzrosła rok do roku o 0,6 proc., osiągając poziom 143,7 mln zł, a zysk netto zwiększył się o 2,5 proc., do 73,9 mln zł.
Rynek farb dekoracyjnych nadal się kurczy
Według wyjaśnień spółki wyniki w dalszym ciągu pozostawały pod wpływem wymagającego otoczenia. Niska aktywność konsumentów negatywnie odbija się na kondycji krajowego rynku farb, który nadal notuje spadki wolumenów. Dlatego zarząd Śnieżki zdecydował o przesunięciu horyzontu osiągnięcia celów strategicznych z 2028 roku na 2030 rok. Pozostałe założenia pozostają bez zmian. Cele strategiczne obejmują osiągnięcie w 2030 r. m.in. skonsolidowanych przychodów netto na poziomie 1,1 mld zł, marży EBITDA na poziomie 18 proc. (co daje ok. 198 mln zł EBITDA) oraz wyższego niż 20 proc. udziału grupy zrealizowanego na każdym z kluczowych rynków: Polska, Węgry i Ukraina.
Czytaj więcej
Wyzwaniem producenta farb i lakierów jest spowolnienie na krajowym rynku. Mimo trudnego otoczenia zdołał wypracować lepsze wyniki rok do roku.
– Choć trwający cykl obniżek stóp procentowych przyniósł konsumentom oczekiwaną ulgę w kosztach finansowania, popyt w sektorze remontowo-budowlanym pozostał pod silną presją, ustępując miejsca wydatkom w innych obszarach gospodarki. Mimo niższej od zakładanej aktywności zakupowej konsumentów, w 2025 roku wypracowaliśmy wyniki operacyjne na poziomie EBITDA porównywalne do osiągniętych rok wcześniej, notując przy tym wyraźniejszą poprawę zysku netto. Obserwowany od kilku lat ogólnorynkowy spadek wolumenów wpłynął na nasze przychody, jednak na kluczowym dla nas rynku polskim – generującym ponad 73 proc. obrotów – skala korekty była znacznie łagodniejsza niż średnia dla całego sektora. Dzięki wynikom lepszym od dynamiki rynku wyrobów dekoracyjnych, skutecznie zwiększyliśmy nasze udziały rynkowe w kraju – komentuje Piotr Mikrut, prezes Śnieżki.
Zarząd ostrożnie podchodzi do przewidywań na 2026 r. w związku ze wzrostem niepewności wywołanej konfliktem na Bliskim Wschodzie. – W odniesieniu do bieżącego roku zachowujemy konserwatywne podejście do przewidywanych wolumenów rynkowych. Pozostajemy czujni wobec ryzyk zewnętrznych – utrzymujące się napięcia geopolityczne mogą bowiem istotnie wpływać na stabilność łańcuchów dostaw, zmienność kosztów surowców oraz gwałtowne wahania kursów walut – wskazuje prezes.
Czytaj więcej
Ten rok dla producentów i sprzedawców materiałów budowlanych był trudny przede wszystkim ze względu na słaby popyt ze strony finalnych odbiorców. C...
Dywidenda Śnieżki dużo wyższa niż przed rokiem
Zarząd Śnieżki zarekomendował przeznaczenie na dywidendę prawie 65 mln zł z zysku za 2025 rok, co oznacza wypłatę 5,15 zł na akcję. Przy obecnym kursie wynoszącym 82 zł daje to stopę dywidendy w wysokości ok. 6,3 proc.. Proponowana wysokość dywidendy stanowi 91 proc. jednostkowego zysku netto. Jednocześnie spółka poinformowała, że w związku ze zmniejszeniem wskaźnika długu netto do poziomu poniżej jednokrotności skonsolidowanej EBITDA w najbliższych latach zarząd zamierza rekomendować akcjonariuszom Śnieżki wypłatę dywidendy na poziomie co najmniej 50 proc. skonsolidowanego zysku netto grupy, przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej za poszczególne lata obrotowe (rekomendowana wysokość wypłaty dywidendy będzie uzależniona od planów inwestycyjnych spółki). Na koniec 2025 r. wskaźnik długu netto do EBITDA grupy wyniósł 0,9 w porównaniu do 1,4 rok wcześniej. W poprzednim roku akcjonariusze Śnieżki zdecydowali o przeznaczeniu na wypłatę dywidendy łącznie około 37,8 mln zł, co dało wypłatę 3 zł na akcję.