To w dużej części efekt fatalnej postawy zawodników, której rezultatem jest już na tym etapie rozgrywek zaprzepaszczenie szansy na wyjście z grupy i tym samym pogrzebanie nadziei kibiców na udział naszej drużyny w dalszych grach.
Mimo powszechnego niezadowolenia z wszystkiego, co się wiąże z naszą kadrą, spółki których produkty reklamują piłkarze oraz firmy sponsorujące Polski Związek Piłki Nożnej raczej nagle nie zerwą współpracy. Vistula, której odzież reklamuje Robert Lewandowski, przekonuje, że ostrze kampanii wykorzystującej wizerunek reprezentacji piłkarskiej przypadło na kwiecień i maj. Obecnie powoli dobiega ona końca: potrwa jeszcze około tygodnia.