Reklama

MFO: Są problemy z dostępnością stali

W ubiegłym roku MFO zainwestowało ponad 16 mln zł, głównie w nowe linie produkcyjne. – W 2021 roku chcielibyśmy zacząć te moce wykorzystywać w coraz pełniejszym wymiarze. Liczymy na to, że nie nastąpi pogorszenie sytuacji gospodarczej i będziemy mogli zrealizować nasze założenia i plany – mówi Jakub Czerwiński, członek zarządu MFO.
MFO: Są problemy z dostępnością stali

Foto: AFP

Jednocześnie zwraca uwagę na problemy z dostępnością stali, czyli podstawowego surowca służącego w spółce do produkcji tzw. zimnogiętych profili wykorzystywanych m.in. w branży budowlanej i materiałów budowlanych. To konsekwencja tego, że huty z powodu spadającej opłacalności przez lata wygaszały piece i ograniczały produkcję, a teraz nie są w stanie w krótkim czasie zaspokoić zapotrzebowania. – Stali brakuje nie tylko w Europie i jej ceny rosną bardzo dynamicznie. Rośnie też inflacja i pensja minimalna uchwalona przez rząd na rok 2021, co spowoduje presję na podwyżki wszystkich wynagrodzeń – twierdzi Czerwiński.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama