Reklama

Surowce z recyklingu muszą być tańsze

Dziś dla odbiorców materiałów budowlanych kluczową sprawą są cena, trwałość i parametry techniczne. Chętnie kupią też produkty wykonane z surowców pochodzących z recyklingu, ale zazwyczaj pod warunkiem, że nie trzeba będzie za nie więcej płacić.

Publikacja: 12.01.2026 06:00

Recykling w branży materiałów budowlanych zyskuje na znaczeniu, gdyż zmniejsza ilość odpadów i jest

Recykling w branży materiałów budowlanych zyskuje na znaczeniu, gdyż zmniejsza ilość odpadów i jest coraz mocniej wspierany przez regulacje. Fot. shutterstock

Foto: parkiet.com

W Polsce i na świecie wytwarza się coraz więcej materiałów budowlanych z surowców pochodzących z recyklingu. Zastosowanie w produkcji znajdują m.in. gruz betonowy i ceglany, asfalt, metale, drewno, plastik oraz szkło. Firmy wytwarzają z nich kruszywa, elementy izolacyjne, płyty wiórowe, prefabrykaty czy płyty gipsowo-kartonowe.

Recykling w branży materiałów budowlanych zyskuje na znaczeniu, gdyż zmniejsza ilość odpadów i jest coraz mocniej wspierany przez regulacje. W tym drugim przypadku chodzi zwłaszcza o unijne i krajowe przepisy związane ze zrównoważonym budownictwem i gospodarką obiegu zamkniętego. Rośnie też społeczna świadomość dotycząca korzyści płynących z recyklingu i wartość inwestycji w technologie umożliwiające wykorzystanie odpadów w produkcji nowych wyrobów. W tym obszarze coraz więcej chcą mieć do powiedzenia również giełdowe spółki.

Czytaj więcej

Gospodarka odpadami: Mgliste plany firm co do sztucznej inteligencji

Coraz więcej firm musi raportować i redukować swój ślad węglowy

Foliami budowlanymi wytworzonymi z regranulatu uzyskanego z przetworzonych odpadów plastikowych, takich jak folie, butelki czy kanistry, handluje Dektra. Produkty wytworzone niemal w całości z takiego surowca stanowią ponad 50 proc. jej oferty handlowej. Firma informuje, że folie budowlane wytwarzane z recyklingu mają bardzo dobre właściwości użytkowe i są obecne w budownictwie od wielu lat. Co do zasady, kluczowy wpływ na wielkość ich sprzedaży ma popyt na ogół wyrobów budowlanych. – Sprzyjają temu także kwestie świadomości społecznej, a ponadto coraz więcej dużych firm budowlanych i deweloperskich musi raportować ślad węglowy. Wybierając folie z recyklingu, klienci mogą wykazać realne działania na rzecz obniżania śladu środowiskowego swoich inwestycji – twierdzi Beata Stefańska, prezes Dektry.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Jej zdaniem do wzrostu zapotrzebowania na folie z surowca recyklingowego może przyczynić się przede wszystkim polepszenie sytuacji w budownictwie. Dziś popyt jest jednak mniejszy niż podaż. To powoduje, że sprzedawcy walczą o klienta, co powoduje obniżenie marży handlowej.

Trzeba też mieć na uwadze, że recykling to złożony i kosztowny proces. Wytwarzanie regranulatu do produkcji folii budowlanych zazwyczaj poprzedza sortowanie, mycie, mielenie i przetapianie plastikowych odpadów. – W ostatnich dwóch latach mieliśmy w Europie nadmiar taniego czystego granulatu z Azji udającego regranulat. Miało to związek z wymogami co do obligatoryjnego udziału regranulatu np. w produkcji butelek PET – zauważa Stefańska. Jej zdaniem, aby recykling się rozwijał, koszt zagospodarowywania odpadów powinien być niższy niż cena tzw. czystych surowców.

Foto: GG Parkiet

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka zauważa, że jej produkty mogą podlegać recyklingowi, demontażowi czy naprawie, jednak zgodnie z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego, podejmuje starania, by przydatność ich do użycia była jak najdłuższa. Ponadto mają być zoptymalizowane pod względem wydajności oraz odporne na ścieranie. Firma chce też wykorzystywać coraz więcej opakowań zawierających w swoim składzie określony procent surowca pochodzącego z recyklingu. „We współpracy z dostawcami wyznaczono krótkoterminowe cele powiązane z wprowadzaniem do obrotu opakowań z tworzyw sztucznych, zawierających minimum 5 proc. recyklatu w stosunku do roku bazowego 2021. W 2024 r. Śnieżka ponownie wykorzystała w opakowaniach 547 ton materiałów pochodzących z recyklingu (tworzywa sztuczne, papier, metal)” – informuje Śnieżka.

Czytaj więcej

Branża przetwórców plastiku potrzebuje realnego wsparcia

Dla klientów liczą się cena i trwałość

Ferro informuje, że produkty oferowane przez grupę (armatura sanitarna i instalacyjna oraz źródła ciepła) składają się głównie z różnych rodzajów metali, plastiku oraz układów elektronicznych. Obecnie jedynie część komponentów baterii łazienkowych i akcesoriów jest wykonana z plastiku pochodzącego z recyklingu, co zmniejsza odpady i emisje CO2 oraz wspiera zasady zrównoważonego rozwoju. – Istnieje też możliwość zastępowania wykorzystywanych do produkcji surowców pierwotnych materiałami pochodzącymi z recyklingu, takimi jak mosiądz, stal, papier czy folia. Jest to obszar, który w przyszłości może stać się istotną szansą dla grupy w ramach gospodarki obiegu zamkniętego – podaje Wojciech Gątkiewicz, prezes Ferro.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Przyznaje, że obecnie firma nie mierzy zawartości materiałów nadających się do recyklingu w oferowanych przez nią produktach i opakowaniach. Dokłada jednak starań, aby opakowania były wykonane z materiału jednorodnego, dającego się łatwo segregować i działa w kierunku minimalizacji wpływu działalności na środowisko – zarówno jeśli chodzi o produkcję, jak i opakowania.

Jednym z celów Ferro, określonych w strategii ESG, jest uproszczenie struktury opakowań poprzez eliminację wielomateriałowych rozwiązań i w ten sposób zwiększenie ich przydatności do recyklingu oraz ograniczenie śladu węglowego. – W tym roku zamierzamy przygotować i wdrożyć w ramach ERP (oprogramowanie do zarządzania firmą – red.) system zbierania danych dotyczących struktury i wag opakowań poszczególnych produktów. Planujemy, że do końca 2028 r. blisko 1/3 z wdrożonych nowych indeksów produktowych w każdym z segmentów będzie miała opakowanie jednorodne (czyli monomateriałowe), co sprzyja procesowi ich recyklingu – deklaruje Gątkiewicz.

Przekonuje, że produkty Ferro po zakończeniu cyklu życia w znacznym stopniu nadają się do recyklingu. Spółka tworzy je jednak przede wszystkim z myślą o zwiększonej trwałości oraz optymalizacji ich użytkowania. Ponadto udziela wsparcia gwarancyjnego od 5 do 10 lat, zależnie od grupy asortymentowej, oraz umożliwia naprawę sprzedawanych wyrobów.

Foto: GG Parkiet

– Widzimy, że dla klientów liczy się obecnie przede wszystkim trwałość, odpowiedni stosunek jakości do ceny oraz możliwość oszczędzania zasobów poprzez stosowanie naszych produktów, a w mniejszym stopniu to, czy są one wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu. Niemniej naszym długoterminowym celem jest zwiększanie zastosowania surowców pochodzących z recyklingu – zapewnia Gątkiewicz.

Reklama
Reklama

Odbiorcy nie chcą dodatkowo płacić za ekologię

MFO, producent profili stalowych stosowanych m.in. w branży budowlanej i materiałów budowlanych, informuje, że wszystkie produkty spółki powstają ze stali wytwarzanej z udziałem surowców z recyklingu. – To wynika z samej natury dzisiejszej produkcji hutniczej – stal, którą używamy, wytwarzana jest albo w procesie BOF (Basic Oxygen Furnace), gdzie złom stanowi do 80 proc. wsadu, albo w piecach elektrycznych EAF (Electric Arc Furnace), gdzie złom z recyklingu to już minimum 80 proc. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że niemal całość naszej oferty to wyroby produkowane z materiału pochodzącego z recyklingu – choć różnią się one poziomem śladu węglowego, zależnie od procesu hutniczego – tłumaczy Jakub Czerwiński, członek zarządu MFO.

Foto: GG Parkiet

Dodaje, że wprawdzie odbiorcy coraz częściej pytają o ślad węglowy produktów czy udział surowców z recyklingu, ale nadal najważniejsze pozostają koszt zakupu i parametry techniczne. Tam, gdzie przetwórcy konkurują głównie ceną, przewagę mają produkty najtańsze i to niezależnie od ich wpływu na środowisko. Ponadto wysoka cena certyfikowanych, niskoemisyjnych wsadów stalowych może ograniczać tempo rozwoju tej części rynku.

– Stal z recyklingu nie jest, póki co, tańsza – wręcz przeciwnie, surowiec certyfikowany, niskoemisyjny, bywa droższy od tradycyjnego. Nie jest to więc dziś produkt o podwyższonej marżowości, ale zdecydowanie jest to kierunek rozwojowy – uważa Czerwiński. Przypomina, że od 1 stycznia 2026 r. funkcjonuje w UE system granicznej opłaty węglowej CBAM, który ma wyrównywać poziom kosztów między producentami ze wspólnoty, ponoszącymi wyższe nakłady na ochronę klimatu, a producentami spoza Unii, których takie wymogi nie dotyczą.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

MFO bezpośrednio nie inwestuje we własne instalacje recyklingowe, gdyż nie jest producentem stali, a jedynie jej przetwórcą. Koncentruje się za to na optymalizacji zużycia materiałowego, cyfryzacji i zwiększaniu efektywności procesów produkcyjnych, tak by ograniczyć ilość powstających odpadów, lepiej nimi zarządzać, a surowce wykorzystywać bardziej efektywnie.

– Jesteśmy ostrożnymi optymistami, jeżeli chodzi o rozwój materiałów budowlanych z recyklingu. Widzimy rosnącą presję regulacji (CBAM, wymogi raportowania ESG), rosnącą świadomość dużych inwestorów i deweloperów oraz pierwsze przypadki premiowania niskoemisyjnych rozwiązań np. w przetargach czy przetwarzaniu ofert – twierdzi Czerwiński. Z drugiej jednak strony obserwuje, że kluczowe znaczenie dla kupujących wciąż ma cena i nie są oni specjalnie zainteresowani, by więcej płacić „za ekologię”.

Firmy
Branża czeka na wzrost popytu, zwłaszcza w Polsce
Firmy
Bloomberg: za próbą przejęcia InPost stoi Brzoska
Firmy
Miliarder związany z branżą gier inwestuje w Sanok RC
Firmy
Cztery polskie produkcje filmowe w czołówce
Firmy
InPost na celowniku. Czeski miliarder, Amazon czy Chińczycy?
Firmy
Mentzen kupił akcje. Kurs poszybował
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama