Reklama

Grupa Kęty, czyli duży może więcej

Firma korzysta z trudnej sytuacji rynkowej. Na razie klienci akceptują wzrost cen wynikający z drożejących surowców, bo nie mają wyjścia.
Dariusz Mańko, prezes Grupy Kęty, na kolejne kwartały patrzy optymistycznie.

Dariusz Mańko, prezes Grupy Kęty, na kolejne kwartały patrzy optymistycznie.

Foto: materiały prasowe

Mimo wywołanej wzrostem cen surowców presji na koszty Grupa Kęty spodziewa się udanego roku, czego dowodzi podniesiona pod koniec kwietnia prognoza zysku netto – o 18 proc., do 434 mln zł. W I kwartale grupa zarobiła 137 mln zł, wszystkie linie biznesowe zanotowały skokowy wzrost wyników operacyjnych.

Lepiej od założeń

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama