Jeszcze rok temu Polacy oszczędzali jednocześnie na kilka celów. W tej edycji badania Autopay „Finanse Polek i Polaków 2026” okazało się, że wybierają mniej celów, na które odkładają. Kobiety częściej niż mężczyźni oszczędzają na wakacje (34 proc. vs 29 proc.) i mieszkanie (21 proc. vs 16 proc.). Mężczyźni z kolei częściej odkładają środki na emeryturę (24 proc. vs 17 proc.) oraz samochód lub motor (16 proc. vs 8 proc.).
Na te wyniki wpływa też to, co Polacy postrzegają jako sukces finansowy. Dla 61 proc. jest nim posiadanie oszczędności, a dla 58 proc. – brak długów. Niemal połowa (47 proc.) wskazuje posiadanie mieszkania lub domu.
Bezpieczne produkty
Już 28 proc. Polek i Polaków inwestuje pieniądze – w 2016 roku, na początku pomiaru, było to 16 proc. Oznacza to niemal dwukrotny wzrost w ciągu dekady. Częściej inwestują mężczyźni (34 proc.) niż kobiety (24 proc.), a także osoby z najmłodszej grupy wiekowej i mieszkańcy dużych miast.
– Polacy mają coraz więcej środków, które mogą zainwestować. Aktywa finansowe gospodarstw domowych w I kwartale 2026 roku osiągnęły kwotę ponad 4 bln zł – informował PFR. Z naszego badania wyraźnie widać, że inwestujemy coraz częściej, a nawet jeśli tego nie robimy – to coraz rzadziej z powodu braku środków. Przeszkodą jest zwykle niewystarczająca wiedza, niechęć do ryzyka lub brak zaufania do produktów inwestycyjnych – mówi Jarosław Stankowski, szef zespołu e-commerce w Autopay.
Mimo znajomości szerokiej gamy produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych, najpopularniejsze są najprostsze: konta oszczędnościowe, lokaty i gotówka. Tylko 11 proc. badanych wskazuje obligacje.
– Znajomość produktów inwestycyjnych i oszczędnościowych oraz deklarowane bariery Polek i Polaków pokazują, jak duże zadanie stoi przed całym rynkiem finansowym: uprościć produkty i mówić o nich zrozumiale. Inwestowanie nie powinno być biegiem z przeszkodami – zwłaszcza w szumie informacyjnym, w którym wybijają się doniesienia o kolejnych oszustwach i piramidach finansowych, a jedynymi produktami postrzeganymi jako bezpieczne pozostają konto oszczędnościowe, lokata lub „skarpeta” – zauważa Krzysztof Ambroziak, szef zespołu media, usługi i finanse w Autopay.
Liczy się płynność
Już 28 proc. Polaków odłożyło ponad 100 tys. zł. Jednocześnie co czwarty (25 proc.) nie ma żadnych oszczędności, a wśród tych, którzy je posiadają, co trzeci musiał w ciągu ostatniego roku sięgnąć po odłożone pieniądze z powodu wzrostu kosztów życia lub sytuacji gospodarczej – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie VeloBanku. Wśród posiadaczy oszczędności przekraczające 100 tys. zł częściej są to mężczyźni niż kobiety (19 proc. wobec 10 proc.). Taką kwotę częściej deklarują również osoby po 45. roku życia oraz respondenci z wyższym wykształceniem (20 proc.) – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie VeloBanku.
Polacy, którzy odkładają pieniądze, najchętniej wybierają bezpieczne formy oszczędzania, zapewniające łatwy dostęp do zgromadzonych środków. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest konto oszczędnościowe (65 proc.), które wyprzedza lokatę krótkoterminową (38 proc.) i gotówkę (29 proc.). Co piąty uczestnik badania (21 proc.) korzysta z lokaty długoterminowej, 17 proc. posiada obligacje skarbowe, a 11 proc. odkłada pieniądze na przyszłość na IKE.
– Przewaga kont oszczędnościowych i krótkoterminowych lokat nad obligacjami czy IKE to sygnał, że dla większości Polaków priorytetem jest płynność, a nie stopa zwrotu. To zrozumiałe przy stosunkowo niewielkiej poduszce finansowej, ale w dłuższej perspektywie oznacza, że część oszczędności traci realną wartość, a Polakom trudniej budować kapitał na przyszłość, w tym na emeryturę – podkreśla Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku.
Wyniki badania pokazują, że osoby oszczędzające i inwestujące traktują oszczędności przede wszystkim jako zabezpieczenie na nieprzewidziane sytuacje. Ponad połowa badanych z tej grupy (53 proc.) odkłada pieniądze z myślą o tzw. czarnej godzinie. Na drugim miejscu respondenci wskazali zabezpieczenie emerytalne oraz zgromadzenie środków na wakacje i podróże (po 28 proc.). Co piąta osoba oszczędzająca lub inwestująca gromadzi kapitał z myślą o osiągnięciu niezależności finansowej. W dalszej kolejności badani wymieniali zakup domu lub mieszkania (17 proc.), samochodu lub motocykla (15 proc.), a także zabezpieczenie przyszłości dzieci. Z myślą o ich edukacji lub ułatwieniu im startu w dorosłość oszczędza 14 proc. respondentów. Tyle samo osób odkłada środki na remont. Znacznie rzadziej badani wskazywali na rozwój osobisty (6 proc.).