Szacunki największego w Polsce banku wskazują, że do nowych produktów może trafić nawet 200 mld zł w ciągu dwóch lat. Ważniejsze jednak od tej sumy jest to, by więcej Polaków zaczęło inwestować w bardziej dochodowe instrumenty finansowe. A do tego potrzebna jest zmiana nastawienia zarówno klientów, jak i doradców.
Osobiste Konto Inwestycyjne ma być oknem na świat inwestycji dla dotychczas mocno konserwatywnych klientów zwłaszcza banków, którzy najczęściej gromadzą swoje oszczędności w depozytach, na lokatach czy też w obligacjach skarbowych. O ile wejdzie w życie – podkreślali uczestnicy debaty podczas Forum Rynku Finansowego, zorganizowanego przez „Parkiet” i „Rzeczpospolitą”.
Zmiana logiki
Krajowe banki, szczególnie największy, ostrzą sobie zęby na OKI, dostrzegając w nim szansę na faktyczne rozruszanie krajowego rynku kapitałowego. Giełda, choć przynosi w ostatnich latach bardzo dobre stopy zwrotu, to w bardzo ograniczony sposób realizuje swoją podstawową funkcję finansowania rozwoju kolejnych przedsiębiorstw. Kapitał, który trafiłby na OKI, mógłby to zmienić. Eksperci mają jednak dość podzielone zdania, czy OKI staną się tzw. game changerem polskiego rynku kapitałowego. Sceptycy zwracają uwagę na dość skomplikowaną formułę kont i dość niewielką korzyść dla zamożnych inwestorów. Część ekspertów jest jednak zdania, że OKI będą bardzo prostym rozwiązaniem dla drobnych inwestorów i staną się pomostem między usługami typowo bankowymi a maklerskimi.
Tomasz Korab, prezes Eques Investment TFI zwrócił uwagę, że w Polsce przybywa osób zamożnych w bardzo szybkim tempie, ale nadal duża część z nich ma złe doświadczenie z akcjami. Jego zdaniem presja na instytucje, głównie bankowe, by ich oferta była coraz szersza zwiększa się, natomiast banki wciąż pozostają dość ostrożne w oferowaniu bardziej ryzykownych, ale też i dochodowych instrumentów. Jest to prawdopodobnie główny czynnik, który blokuje rozwój polskiego rynku kapitałowego i nie przyciąga do niego nowych spółek.
Małgorzata Rusewicz, prezes IZFiA zwróciła uwagę na dane NBP, z których wynika, że w 2023 r. około 80 proc. aktywów finansowych Polaków stanowiły depozyty i lokaty, natomiast teraz jest to około 50 proc. – Rynek kapitałowy stopniowo zyskuje na znaczeniu i OKI mogą ten trend wzmocnić. Jest jednak kilka poważnych znaków zapytania związanych z tym produktem – zaznaczyła Rusewicz. Jej zdaniem ważne będzie m.in. to, by rząd szeroko wsparł promocję OKI.