Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego blok gazowo-parowy w Turku nie rozpocznie działalności na czas?
- Jakie konsekwencje finansowe poniesie ZE PAK z powodu opóźnienia projektu?
- Na jakich warunkach pierwotnie opierała się umowa dotycząca bloku gazowo-parowego w Turku?
- Jakie były warunki finansowe finalizacji projektu budowlanego bloku gazowo-parowego?
Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin (ZE PAK) poinformował w piątek w giełdowym komunikacie, że w ramach realizacji projektu budowy bloku gazowo-parowego CCGT w Turku przez spółkę PAK CCGT budowana jednostka nie będzie zdolna do rozpoczęcia świadczenia obowiązku mocowego w wynikającym z umowy terminie.
Będą kary
Inwestycja w grudniu 2021 r. wygrała aukcję rynku mocy (forma pomocy publicznej za gotowość do świadczenia usług systemowych na rzecz PSE), uzyskując 17-letnie wsparcie w ramach rynku mocy. – Zgodnie z zawartą umową mocową, jednostka rynku mocy powinna rozpocząć świadczenie obowiązku mocowego od stycznia 2026 r. – dodała. ZE PAK wskazał, że spółka na etapie zawierania umowy na budowę jednostki "była świadoma ryzyk harmonogramowych związanych z realizacją projektu, w tym ryzyk dotyczących terminu osiągnięcia zdolności do świadczenia obowiązku mocowego, co było uwzględniane w prowadzonych analizach".
Niedotrzymanie pierwotnie zakładanego terminu świadczenia obowiązku mocowego w 2026 r. przekłada się na utracone przychody z rynku mocy w wysokości około 16,4 mln zł miesięcznie, przy cenie obowiązku mocowego wynikającej z aukcji głównej na ten rok.
– Niedotrzymanie terminu rozpoczęcia świadczenia obowiązku mocowego skutkować będzie nałożeniem kar umownych, zgodnie z przepisami Ustawy o Rynku Mocy. Szacowana miesięczna wartość kary za 2026 r., liczona w oparciu o najwyższą cenę obowiązku mocowego obowiązującą na ten rok, wynosi około 1 mln zł miesięcznie – podała spółka.