Reklama

Ruszają przymiarki taryf

Spółki kończą przygotowania do złożenia wniosków dla najpopularniejszej taryfy, a więc G11, z której korzystają gospodarstwa domowe.
Ruszają przymiarki taryf

Foto: Adobestock

Nowe taryfy mają obowiązywać od końca czerwca do końca tego roku. Na razie dla klientów zmiana taryfy nie będzie miała żadnego znaczenia, bo do końca września ceny samej energii dla obywateli są mrożone na poziomie 500 zł za MWh. Wysokość taryf uzgodniona teraz będzie jednak rzutować na ceny energii w ostatnim kwartale tego roku.

Czy możemy szykować się więc na podwyżki czy obniżki cen? Mimo spadku cen na giełdzie do obniżek cen prądu w tym roku nie dojdzie. W skrajnym wypadku możemy zapłacić nieco więcej w ostatnim kwartale tego roku, a w optymistycznym scenariuszu te ceny nie zmienią się. Za MWh może być drożej od kilkudziesięciu do 100 zł. Należy jednak pamiętać, że w ciągu 12 miesięcy średnie gospodarstwo domowe zużywa rocznie – wedle danych GUS – ok. 1,8 MWh. Być może jednak rząd zdecyduje się na dalsze mrożenie cen energii. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjęto, ale Ministerstwo Klimatu i Środowiska liczy, że taryfy będą na tyle obniżone i zbliżone do 500 zł za MWh, że mrozić cen nie będzie potrzeby.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama