6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Nowe taryfy mają obowiązywać od końca czerwca do końca tego roku. Na razie dla klientów zmiana taryfy nie będzie miała żadnego znaczenia, bo do końca września ceny samej energii dla obywateli są mrożone na poziomie 500 zł za MWh. Wysokość taryf uzgodniona teraz będzie jednak rzutować na ceny energii w ostatnim kwartale tego roku.
Czy możemy szykować się więc na podwyżki czy obniżki cen? Mimo spadku cen na giełdzie do obniżek cen prądu w tym roku nie dojdzie. W skrajnym wypadku możemy zapłacić nieco więcej w ostatnim kwartale tego roku, a w optymistycznym scenariuszu te ceny nie zmienią się. Za MWh może być drożej od kilkudziesięciu do 100 zł. Należy jednak pamiętać, że w ciągu 12 miesięcy średnie gospodarstwo domowe zużywa rocznie – wedle danych GUS – ok. 1,8 MWh. Być może jednak rząd zdecyduje się na dalsze mrożenie cen energii. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjęto, ale Ministerstwo Klimatu i Środowiska liczy, że taryfy będą na tyle obniżone i zbliżone do 500 zł za MWh, że mrozić cen nie będzie potrzeby.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Urząd Regulacji Energetyki wszczął postępowanie wobec Energi Obrót i Tauron Sprzedaż. Decyzja dotyczy nałożenia...
Polska energetyka, która w coraz większym stopniu opiera się na gazie, przeżywa największy test odporności od la...
Arkadiusz Krężel i Wojciech Wróbel dołączą do rady nadzorczej PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Tak zdecydowali...
Grupa PGE wybrała generalnego wykonawcę bloków gazowych szczytowych pracujących w cyklu otwartym (OCGT) w Rybnik...
Mimo zapowiadanych strat na sprzedaży energii oraz nieco gorszych warunków inwestycyjnych w sieci, spółki energe...
Za mrożenie cen energii elektrycznej i gazu ziemnego w ostatnich trzech latach z budżetu państwa zapłaciliśmy aż...