W obliczu szybującej inflacji dużym wyzwaniem jest znalezienie inwestycji, na których można realnie zarobić. Choć stopy procentowe rosną, taką opcją na pewno nie są lokaty bankowe. Można natomiast mieć na uwadze spółki dywidendowe. W 2023 r. o sute dywidendy może być trudno, bo wyniki firm są pod presją wysokich kosztów. Ale nadal można sięgnąć po solidne wypłaty z zysków za 2021 r.

Rzut oka na wakacje...

Dywidendę w 2022 r. wypłaci łącznie ponad 200 spółek notowanych na rynku głównym i NewConnect. Gros już to zrobiło, ale jeszcze w kilkudziesięciu podmiotach nie było nie tylko wypłaty, ale nawet dnia ustalenia prawa. Wzięliśmy pod lupę spółki, w których ten termin przypada w wakacje. Jest ich ponad 20. Oferują średnio 5-proc. stopę dywidendy. Jej mediana wnosi nieco ponad 4 proc. – wynika z naszych szacunków.

Na uwagę zasługują takie firmy, jak Stalprofil, MFO, Puławy, Maxcom, PKO BP, Wikana, Esotiq & Henderson czy Comp. W każdej z nich stopa dywidendy (liczona przy aktualnych cenach akcji) jest wyższa od wspomnianej 5-proc. średniej. W przypadku Stalprofilu dniem ustalenia prawa do dywidendy będzie 24 sierpnia (czyli ostatni dzień, w którym można kupić akcje z prawem do dywidendy, jest 22 sierpnia). Na akcję przypadnie 1,2 zł, co przy czwartkowym kursie wynoszącym 11,1 zł implikuje niemal 11-proc. stopę dywidendy. Niewiele niższa jest ona w MFO, które akcjonariuszom wypłaci 4 zł na walor, a dniem ustalenia prawa będzie 12 sierpnia. Notowania akcji obecnie oscylują w okolicach 39 zł, co przekłada się na ponad 10-proc. stopę dywidendy.

Z kolei walne zgromadzenie Puław zdecydowało o przeznaczeniu na dywidendę 126,2 mln zł, czyli 6,6 zł na akcję, co implikuje ponad 8-proc. stopę. Dzień dywidendy ustalono na 29 lipca. W praktyce oznacza to, że inwestorzy którzy nie mają jeszcze akcji tej spółki, na wypłatę już się nie załapią. Z uwagi na okres rozliczeniowy ostatnim dniem, w którym można było kupić akcje z prawem do wypłaty, był 27 lipca. Podobnie we wspomnianej Wikanie, która dzień dywidendy ma 1 sierpnia, ale ostatnim dniem na zakup akcji był w praktyce 28 lipca.

Natomiast w pozostałych wspomnianych firmach – czyli grupie Maxcom, PKO BP, Esotiq & Henderson czy Compie – jest jeszcze czas na zakup walorów. W Maxcomie dzień dywidendy to 10 sierpnia, w PKO BP 4 sierpnia, w Esotiq & Henderson 15 sierpnia, a w Compie 31 sierpnia.

...oraz jesień

Choć największa kumulacja wypłat i terminów ustalania prawa przypada na lipiec i sierpień, to w kolejnych miesiącach również możemy znaleźć hojnych emitentów. Na uwagę zasługuje m.in Atrem, który dywidendę wypłaci 21 września, a dniem ustalenia prawa będzie 13 września. Na akcję przypadnie 0,66 zł. Aktualnie akcje na rynku kosztują nieco ponad 4 zł, co implikuje imponującą, ponad 16-proc. stopę dywidendy.

Na dwucyfrową stopę mogą też liczyć akcjonariusze Lokum Deweloper. WZ zdecydowało, że z zysku za 2021 r. na dywidendę trafiło łącznie 29,7 mln zł, co oznacza 1,65 zł na akcję. Dzień dywidendy ustalono na 21 września, a wypłaty na 15 listopada. Solidne kwoty jesienią wypłacą też akcjonariuszom takie spółki, jak NTT System, Forte, Ferro, Cyfrowy Polsat czy PZU. Ta ostatnia to jeden z nielicznych dywidendowych pewniaków wśród blue chips. W tym roku do akcjonariuszy popłynie prawie 1,7 mld zł, czyli 1,94 zł na walor. Dzień dywidendy ustalono na 29 września, a wypłaty – na 20 października. Przy czwartkowym kursie oznacza to 6,6-proc. stopę dywidendy.

Zyski pod presją

Rosnące koszty prowadzenia biznesu coraz mocniej uderzają w marże spółek. W przypadku niektórych emitentów było to widać już w wynikach za I kwartał. Zarządy zgodnie twierdzą, że w kolejnych miesiącach presja na marże będzie jeszcze większa. Trudno więc oczekiwać, żeby zyski za cały 2022 r. były wysokie. A to oznacza, że pod znakiem zapytania stoją dywidendy przyszłoroczne.

W obliczu spowolnienia gospodarczego znaczenie zyskuje płynność. Gros firm będzie akumulować gotówkę lub przeznaczać ją na inwestycje. Co jednak nie jest łatwym zadaniem, bo koszt pozyskania finansowania oraz materiałów rośnie.