Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 03:43 Publikacja: 24.09.2024 06:00
Konferencji zarządu Grupy Azoty Puławy
Foto: PAP
W grupie kapitałowej Azoty dochodziło w ostatnich latach do nieprawidłowości. W wyniku przeprowadzonych analiz, badań i audytów pojawiają się kolejne wnioski do prokuratury. Należące do nawozowego koncernu ZA Puławy skierowały zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na działaniu na szkodę spółki w zakresie umów sponsoringowo-reklamowych oraz umów darowizny. W efekcie firma miała ponieść szkodę majątkową ponad 5,2 mln zł. Chodzi o umowy zawierane od IV kwartału 2022 r., czyli w czasie, gdy ZA Puławy zaczęły ponosić rekordowe straty. Spółka przypomina, że już w III kwartale 2022 r. wstrzymała znaczącą część produkcji, a kwartał później zanotowała stratę netto sięgającą 0,5 mld zł. W efekcie pilnie potrzebowała planu naprawczego i natychmiastowego ograniczenia ponoszonych kosztów. Mimo to nie zmieniono podejścia do wydatków sponsoringowych. ZA Puławy zawiadomienie złożyły do Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Dziś obowiązujący termin uruchomienia nowego zakładu w Brzegu Dolnym to 2026 r., a koszt budowy to 551 mln zł. Inwestycja jest jednak złożona i towarzyszy jej wiele zagrożeń. Ponadto jest realizowana własnymi siłami.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
W pobliżu puławskich zakładów powstanie rafineria produkująca pierwiastki ziem rzadkich. Azoty zapewnią jej m.in. infrastrukturę, dostęp do odczynników, mediów oraz teren pod budowę.
Finasowanie o wartości do 28 mln USD będzie przeznaczone na zakup propanu, który jest niezbędnym surowcem do produkcji prowadzonej w nowych zakładach w Policach. Jednocześnie Azoty kontynuują z Orlenem rozmowy na temat sprzedaży tych aktywów.
Firma Qemetica (dawniej Ciech) ogłosiła plany całkowitego wygaszenia produkcji sody w zakładach w Janikowie, w wyniku czego pracę straci nawet 350 osób. Powodem mają być wysokie koszty energii i brak ochrony przed konkurencją spoza UE. Europosłowie Krzysztof Brejza i Kamila Gasiuk-Pihowicz złożyli apel w tej sprawie.
Rosnąca konkurencja i wyjątkowo tani import spoza UE, a z drugiej strony wysokie koszty ponoszone przez producentów ze Wspólnoty biją w wyniki tych drugich. W tej sytuacji nawet wzrost popytu i cen niektórych wyrobów chemicznych niewiele może zmienić.
Przed wiosennym sezonowym wzrostem popytu na nawozy instalacje należące do grupy kapitałowej pracują w ponad 90 proc. mocy. Drogi gaz ziemny, tani import produktów przez UE i zaszłości historyczne w koncernie nie ułatwiają jednak wyjścia na prostą.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Operatorzy telefonii mobilnej znowu walczą o użytkowników smartfonów. W pierwszym kwartale 2025 r. skoczyła liczba przeniesionych numerów w Polsce. Zwycięzca jest znowu jeden.
O strategii Grupy LPP na lata 2025-2027, ekspansji zagranicznej, planie dla sieci sklepów Sinsay, sukcesji - rozmawiamy z Markiem Piechockim, szefem gdańskiej grupy odzieżowej.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
W czerwcu deweloper ma wypłacić pierwszą transzę dywidendy, więcej inwestorzy powinni dostać jesienią. Walne zgromadzenie ma też zadecydować o programie motywacyjnym, by utrzymać kadrę.
Tauron Polska Energia, Polska Energia - Pierwsza Kompania Handlowa oraz Amon i Talia - spółki zależne Polenergii, prowadzą negocjacje, których celem jest, m. in. polubowne zakończenie sporów sądowych, dotyczących umów na zakup energii w kontraktach bezpośrednich oraz zielonych certyfikatów. Spór toczy się już od kilku lat.
W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości. W Londynie kurs prawie nie drgnął, ale tam jest dużo niższy niż u nas. Przecena jest efektem działań Xtellusa, który dąży do przejęcia giełdowej firmy i jej wycofania z obrotu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas