Kęty poniżej granicy hossy
W czwartek kurs akcji blue chipu spadł o 10,1 proc. i za jednym zamachem przełamał średnie z 50 i 200 sesji. Powodem tąpnięcia były wyniki za III kwartał. Spółka zarobiła na czysto 147,4 mln zł, czyli mniej od szacowanych pierwotnie 157 mln zł i mniej o 19 proc. od wyniku z roku ubiegłego. Ponadto zarząd poinformował, że rosnąca presja rynku może sprawić, że nie uda się wykonać prognozy wyników na cały 2024 r. Tak głęboko pod granicę hossy kurs nie zszedł od półtora roku. W piątek cena próbowała bronić wsparcia przy 700 zł (sierpniowy dołek). Jeśli wsparcie pęknie, wzrośnie ryzyko zmiany głównego trendu.
Bumech z nowym dołkiem bessy
Tydzień temu kurs akcji górniczej spółki przebił dno bessy przy okrągłym poziomie 10 zł, a w ostatnich dniach zszedł już do 7,6 zł. To najniższy kurs od września 2021 r. Bumech jest obecnie w wąskim gronie najbardziej wyprzedanych spółek według oscylatora RSI dla 14 sesji. Jego wartość to 23 pkt. Ponadto cena odchyliła się mocno w dół od oporu w postaci średniej z 200 sesji. To może prowokować korekcyjne odbicia, ale w szerszym horyzoncie ważniejsze będą informacje dotyczące spółki zależnej PG Silesia. W piątek poinformowała ona bowiem, że złożyła wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego.