1. Biomed Lublin coraz bliżej wrześniowego dołka
Gwiazda covidowej hossy słabnie w oczach. W piątkowe przedpołudnie akcje taniały o 7,9 proc. i był to już piąty dzień spadków z rzędu. Cena jest już poniżej średnich z 50 i 100 sesji i zbliża się wyraźnie do 200-sesyjnej, czyli umownej granicy hossy. Znajduje się ona przy 10,4 zł i jest to najbliższe wsparcie. Jeśli pęknie, to kolejnym celem niedźwiedzi może być lokalny dołek z 8 września, czyli 9 zł. W tej okolicy mogą ważyć się losy byczego układu Biomedu. Zwłaszcza że MACD i RSI, choć spadają, wciąż nie dotarły do granicy wyprzedania.
2. Cormay z wyraźną słabością relatywną
Podczas gdy szeroki WIG zyskał od początku miesiąca ponad 20 proc., tytułowa spółka straciła 15 proc. i notuje czwarty spadkowy miesiąc z rzędu. Ta relatywna słabość nie zachęca do zakupów. Zwłaszcza że od strony AT trudno się doszukać sygnałów kupna. Wstęga średnich kroczących z 50, 100 i 200 sesji została przełamana, a zniżkujące MACD i RSI wciąż nie osiągnęły pułapów świadczących o wyprzedaniu. Niewykluczone, że cena zmierza w kierunku psychologicznego poziomu 1 zł. W przeszłości był on już niejednokrotnie testowany.
3. Voxel ponownie przy dołku trwającej korekty
Kurs akcji przedstawiciela branży diagnostyki obrazowej pozostaje w długoterminowym układzie wzrostowym, ale na jego wykresie pojawiło się ostatnio kilka niepokojących sygnałów, o których warto wiedzieć. Po pierwsze – kurs nie wykorzystał listopadowego przypływu optymizmu, by wyjść wyżej, tylko zaczął się konsolidować pod szczytem. Po drugie – w ostatnich dniach cena wyraźnie spadła, przebijając od góry średnie z 50 i 100 sesji. Po trzecie – cena zbliżyła się do dolnej granicy konsolidacji, co przy niewyprzedanych RSI i MACD grozi wybiciem dołem, a to byłby klasyczny sygnał sprzedaży.