Zarząd Libetu szacuje, że w tym roku popyt na kostkę brukową w Polsce będzie podobny jak rok temu. Istotnego wzrostu zapotrzebowania trudno się na razie spodziewać ze względu na opóźnienia w realizacji projektów infrastrukturalnych współfinansowanych ze środków unijnych. – Tak jak w latach poprzednich przede wszystkim stawiamy na wzrost sprzedaży wysokomarżowych wyrobów premium. Dodatkowo w ostatnich miesiącach poczyniliśmy największe w naszej historii wydatki na szkolenia, m.in. brukarzy, co powinno się przełożyć na wzrost zamówień i przychodów w kolejnych kwartałach – mówi Ireneusz Gronostaj, członek zarządu i dyrektor finansowy Libetu.