Dow Jones zyskał wczoraj ponad 1% i znalazł się na nowych szczytach wszech czasów. Nowe rekordy obserwowaliśmy również w przypadku niemieckiego DAX-a, który dziś zbliża się do poziomu 26 000 pkt.

Równocześnie spółki technologiczne pozostawały pod presją ze względu na trwającą realizację zysków wśród producentów półprzewodników. Nasdaq stracił wczoraj 1,6%. Dziś jednak wszystkie kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy zyskują. W przypadku kontraktu na S&P 500 notowania utrzymują się powyżej 7550 pkt. Nadchodzący sezon publikacji wyników finansowych będzie kolejnym kluczowym testem tego, czy wysokie wyceny oraz ogromne nakłady inwestycyjne na infrastrukturę AI rzeczywiście przekładają się na wzrost zysków.

Wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniósł 57 tys., podczas gdy rynek oczekiwał 110 tys. W dół, do 129 tys. ze 172 tys., zrewidowano również dane za maj. Wzrost zatrudnienia nie wygląda zatem tak solidnie, jak wcześniej oczekiwano.

Stopa bezrobocia spadła do 4,2% z 4,3%, jednak wynikało to głównie ze spadku wskaźnika aktywności zawodowej do 61,5% z 61,8%. Był to najniższy poziom od marca 2021 r., a po wyłączeniu okresu pandemii – najniższy od 1976 r.

W efekcie dolar traci na wartości, a kurs EUR/USD rośnie powyżej 1,14. Spadek oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w USA wspiera notowania złota, które zbliżają się do poziomu 4200 USD za uncję.

Dziś w USA przypada święto, a inwestorzy korzystają z dłuższego weekendu, co powinno przełożyć się na niższą zmienność na rynkach finansowych.

DE30.f; D1

DE30.f; D1

Foto: BM mBanku