Początek roku dla PKO BP był bardzo udany. Największy polski bank odnotował dwucyfrowe tempo wzrostu zysku w I kwartale. W czwartek po południu notowania PKO BP spadały o 2,7 proc., do około 30,8 zł.

To nie koniec możliwości

Grupa PKO BP wypracowała w I kwartale 1,4 mld zł zysku netto wobec 1,17 mld zł zysku w analogicznym okresie rok wcześniej, co oznacza wzrost o ponad 20 proc.

– Grupa kapitałowa PKO Banku Polskiego w pierwszym kwartale 2022 r., mimo zmiennego otoczenia rynkowego, osiągnęła bardzo dobre wyniki finansowe. Pierwszy kwartał był okresem dalszego wzrostu skali biznesu oraz poprawy wyniku z działalności bankowej – przekazała Iwona Duda, prezes PKO BP.

Wynik z odsetek wyniósł 3,2 mld zł, co oznacza wzrost o 38 proc. rok do roku. Marża odsetkowa była na poziomie 3,41 proc., wobec 2,82 proc. w IV kwartale. Z kolei wynik z prowizji wyniósł 1,18 mld zł, o 14 proc. więcej r./r.

GG Parkiet

Dwunastomiesięczne ROE wyniosło 13 proc., a w I kwartale 15,6 proc.

– To oczywiście nie koniec możliwości PKO BP. Zakładamy, że potrafimy dalej rosnąć, dalej wykorzystać szanse, które stoją przed grupą i które generuje polska gospodarka i region – poinformował Bartosz Drabikowski, wiceprezes PKO BP. Dodał, że należy jednak wskazać, że istnieje cały szereg ryzyk zarówno geopolitycznych, jak i regulacyjnych.

– Te czynniki mogą w pewnym sensie ograniczyć potencjał, który jest przed PKO BP, jeśli chodzi o generowanie dalszych wysokich i powtarzalnych wyników – zastrzegł Drabikowski.

Jakość portfela

Aktywa grupy w I kwartale 2022 r. wzrosły o 9,6 proc. r./r. i wyniosły 422 mld zł, oszczędności klientów wzrosły w porównaniu z I kw. ub.r. o 34 mld zł, do 322 mld zł, a finansowanie udzielone klientom wyniosło blisko 250 mld zł, o 14 mld zł więcej niż rok wcześniej.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Jakość portfela kredytowego kontynuowała stopniową poprawę ze wskaźnikiem NPL na poziomie 3,93 proc. Kwartalny koszt ryzyka w I kwartale wyniósł 0,76 proc., uwzględniając 314 mln rezerw utworzonych na ekspozycje banku w Ukrainie.

Zarząd poinformował, że nie widzi sygnałów pogarszania się jakości portfela kredytowego i PKO BP nie obawia się obecnego poziomu stóp procentowych.

– We wszystkich parametrach portfela PKO BP nie widzimy alarmujących sygnałów. Klienci detaliczni w dalszym ciągu zarabiają więcej, niż wydają, nie rosną debety, nie rosną przeterminowania krótkie na rachunkach, a w przypadku biznesu nie widzimy istotnych zachwiań w sektorze transportowym – powiedział Piotr Mazur, wiceprezes PKO BP.

– Nie ukrywam, że jak patrzę na sytuację, która była w kwietniu i maju, to w dalszym ciągu śpię spokojnie – powiedział Mazur. Dodał, że trzeba mieć też świadomość, że wzrost rat kredytowych klienci odczują za miesiąc, dwa, trzy, a w niektórych przypadkach za cztery i wtedy będzie prawdziwy test, czy rzeczywiście PKO BP dobrze tych klientów przygotował.

– Bufory na wzrost stóp mieliśmy zdecydowanie wyższe niż regulacyjne – dodał.

Iwona Duda przekazała również, że PKO BP bardzo aktywnie pracuje nad własnym rozwiązaniem dotyczącym płatności odroczonych – schemat buy now, pay later. Poinformowała, że w maju rozpoczęły się testy, a wdrożenie dla klientów planowane jest na jesień tego roku. Wyjaśniła, że w pierwszej kolejności klienci banku będą mogli odraczać spłaty transakcji na 30 dni. Docelowo będą oni mogli też rozłożyć transakcje na raty. – Tą usługą będziemy chcieli objąć jak najszerszą liczbę naszych klientów – przekazała.