Firmy

Po PKP Cargo czas na Newag

Producent lokomotyw Zbigniewa Jakubasa wjeżdża na warszawski parkiet. Rusza oferta publiczna akcji. Jakubas może zgarnąć...

Zbigniew Jakubas zajął 15. miejsce na liście 500 największych polskich przedsiębiorców magazynu „Sukces” z majątkiem szacowanym na nieco ponad 1 mld zł. Jego domeną jest głównie przemysł, a z wzorcem inwestora Warren Buffett. Jest głównym akcjonariuszem i przewodniczącym rady nadzorczej giełdowej Mennicy Polskiej. Ta spółka jest zresztą współudziałowcem Funduszy Inwestycji Polskich TFI. Niedawno Mennica informowała o wygaśnięciu złożonej Ciechowi oferty na zakup ZCH Organika – Sarzyna. Nie udała się także próba zakupu akcji PKP Cargo w ofercie publicznej przewoźnika – chodziło o prawie 10 proc. papierów za 300 mln zł.

Foto: Archiwum

Zbigniew Jakubas, główny akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej Newagu, przyznał, że jednym z głównych powodów wejścia spółki na giełdę są jego potrzeby inwestycyjne. Jeden z najbogatszych Polaków ogłosił latem zeszłego roku projekt stworzenia TFI, który będzie dysponować dużymi pieniędzmi. Wkład Jakubasa ma wynosić 20 proc. – szacunkowo kilkaset milionów złotych. Fundusze Inwestycji Polskich TFI zostały już powołane do życia i miały inwestować w sektor chemiczny.

– Popełniłem falstart, mówiąc o planach i projekty nam „uciekły". Dlatego nie chcę teraz ujawniać żadnych informacji – ucina Jakubas. Ze sprzedaży akcji Newagu może pozyskać prawie 345 mln zł. Część tej kwoty ma zasilić fundusz. Dodajmy, że inwestor  przejął nowosądecką spółkę w 2006 r. za 6 mln zł – łącznie w akcje i jej wsparcie zaangażował 30 mln zł.

Bez nowej emisji

IPO Newagu obejmuje do 21,8 mln akcji (48,4 proc. kapitału) – spółka nie będzie podwyższać kapitału. Zdaniem prezesa Zbigniewa Konieczka, Newag jest w stanie finansować rozwój ze środków własnych i kredytów bankowych, ponadto praktycznie bez inwestowania jest w stanie podwoić moce produkcyjne.

Cena maksymalna akcji została ustalona na 19 zł. Daje to szacunkową wartość brutto oferty na poziomie 414 mln zł, a wycenę całej firmy na poziomie 855 mln zł.

Jakubas chce sprzedać w ofercie 2,18 mln z 19,7 mln papierów kontrolowanych bezpośrednio, pod młotek idzie też cały pakiet – 15,57 mln walorów – należący do spółki zależnej milionera – Multico SKA. Część papierów sprzedają również członkowie zarządu Newagu. Jakubas ujawnił, że przejęciem spółki był zainteresowany podmiot branżowy. – Ja i zarząd uważamy, że spółka będzie jeszcze zyskiwać na wartości, dlatego zdecydowaliśmy się na skierowanie jej na giełdę, a nie sprzedaż inwestorowi – podsumował Jakubas.

Oferującym jest Trigon DM. Wiceprezes Ryszard Czerwiński spodziewa się, że oferta spotka się z zainteresowaniem inwestorów. Podkreśla, że na kolej będą teraz płynęły miliardy złotych.

Nakłady na modernizację i zakup nowego taboru kolejowego w Polsce, planowane na lata 2014–2020, są szacowane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego na 2 mld euro (8,4 mld zł). Wartość przetargów na zakup i modernizację taboru w latach 2014–2015 to około 3,3 mld zł.

Według menedżerów Newagu wymiany lub modernizacji wymaga 40 proc. lokomotyw spalinowych i 55 proc. lokomotyw elektrycznych, ponadto 60 proc. elektrycznych zespołów trakcyjnych w Polsce. W tym roku spółka zgarnęła wszystkie kontrakty na produkcję i modernizację lokomotyw spalinowych – rok wcześniej udział w rynku wynosił 75 proc. W przypadku lokomotyw elektrycznych Newag zwiększył udział w rynku z 27 do 54 proc. Udział w produkcji elektrycznych zespołów trakcyjnych wzrósł natomiast z 13 do 85 proc.

Ponadto firma zamierza wyjść mocniej na rynek zagraniczny. W najbliższych dniach ma podpisać dużą umowę na sprzedaż pociągów spalinowych do jednego z krajów Europy Zachodniej.

Aktualny portfel zamówień Newagu – sięgający do 2015 r. – wynosi około 1,73 mld zł.

Prognozy i dywidenda

Newag kusi inwestorów perspektywą wzrostu wyników oraz polityką dywidendową. W prospekcie spółka zamieściła prognozy. W tym roku ma mieć 755,6 mln zł skonsolidowanych przychodów i 37,9 mln zł zysku netto (84 gr na akcję). W przyszłym ma to być odpowiednio 919,5 mln i 79,3 mln zł (1,76 zł na papier). Wyniki rosną systematycznie, m.in. dzięki wprowadzaniu na rynek nowych produktów – w 2010 r. sprzedaż wynosiła 353,7 mln zł, a czysty zarobek zaledwie 5,7 mln zł.

Newag kusi też perspektywą regularnego wypłacania coraz większych dywidend. W tym roku (z zysku za 2012 r.) akcjonariusze otrzymali w ramach pierwszej wypłaty 9,9 mln zł, czyli po 22 gr na papier (18 proc. zysku), w kolejnych dwóch latach ma to być 20 mln (44 gr na akcję, 53 proc. zysku) i 50 mln zł (1,11 zł na papier, 63 proc. zysku). Od 2016 r. poziom dywidendy ma sięgać 70 proc. zarobku.

Po I półroczu grupa Newagu miała 287 mln zł przychodów, 27,3 mln zł zysku operacyjnego i 14,7 mln zł zysku netto (32 gr na papier). Wskaźnik C/Z na koniec I półrocza wynosił prawie 22, na koniec całego roku 22,6. Na giełdzie nie ma spółki, która prowadziłaby podobną działalność (niedawny debiutant PKP Cargo to spółka transportowa, jest zresztą jednym z dużych klientów Newagu). Wskaźnik C/Z dla indeksu WIG to 17,8.

Harmonogram oferty

Zapisy dla inwestorów indywidualnych, dla których zarezerwowano pulę 15 proc. sprzedawanych akcji, ruszają 15 listopada i potrwają do 22 listopada.

Wczoraj ruszyła budowa księgi popytu wśród inwestorów instytucjonalnych – zakończenie planowane jest na 25 listopada, wtedy też zostanie ustalona cena sprzedaży i ostateczna liczba zbywanych papierów dla obu transz. Inwestorzy instytucjonalni będą się zapisywać na akcje od 26 do 28 listopada, debiut planowany jest wstępnie na 4 grudnia.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.