Reklama

Kolejny krach. Jak nie pandemia, to Trump wyzwoliciel

Wbrew powszechnym oczekiwaniom działania amerykańskiej administracji w erze Trump 2.0 wyraźnie różnią się od tego, co działo się w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
Kolejny krach. Jak nie pandemia, to Trump wyzwoliciel

Foto: Michael Nagle/Bloomberg

Najdotkliwszą dla inwestorów różnicą jest (przynajmniej tymczasowy) brak reakcji prezydenta na negatywną recenzję ze strony rynku finansowego. Tak zwany dzień wyzwolenia (2 kwietnia) miał być początkiem nowej złotej ery w amerykańskiej gospodarce. Jak na razie „wyzwolił” Amerykanów z części ich oszczędności.

Wybory prezydenckie 2024 r. Donald Trump wygrał, podnosząc podobne tematy (imigracja, handel, deregulacja, podatki, reindustrializacja itp.) i sugerując analogiczne rozwiązania (zatrzymanie imigracji, deportacje, taryfy celne, obniżki podatków) jak w czasie swojej pierwszej kadencji w latach 2017–2021. Z tego powodu racjonalne wydawało się odnoszenie do działań podejmowanych przez ówczesną administrację oraz wpływu, jakie wywarły one na rynki oraz amerykańską gospodarkę.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama