Reklama
Rozwiń
Reklama

Korekta wprowadza trochę zamieszania na wykresach

Na plus przemawia dotychczasowa siła indeksów małych i średnich spółek, które sforsowały poziomy oporu. To samo nie udało się jednak indeksowi WIG. Na dodatek na wykresie jednego z oscylatorów widać negatywną dywergencję grożącą pogłębieniem korekty spadkowej
Korekta wprowadza trochę zamieszania na wykresach

Foto: GG Parkiet

Patrząc na ostatnie?wydarzenia na?rynku, można mieć mieszane uczucia. Z jednej strony zanim na giełdzie zagościła korekta spadkowa, mieliśmy do czynienia ze sporą dawką pozytywnych sygnałów. Z drugiej, pojawiają się też dające do myślenia zagrożenia.

Zacznijmy od pozytywów. Największym jest tzw. szerokość zwyżki. Do czasu pojawienia się korekty akcje na warszawskim parkiecie maszerowały pod górę szerokim frontem. Doskonale obrazuje to choćby obliczany przez nas odsetek akcji notowanych powyżej rocznej średniej kroczącej. Od początku roku dokonał się tu prawdziwy przełom. Wskaźnik wybił się w górę z długotrwałej stagnacji i znalazł się najwyżej od lipca ub.r. Jak już pisałem w sobotnim wydaniu „Parkietu", na fali powszechnej poprawy nastrojów indeks sWIG80 zdążył wysłać dwa historycznie bardzo mocne sygnały kupna (odbicie o 20 proc. od dna bessy i wzrost do poziomu najwyższego od pół roku).

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama