Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.
Kliknij i poznaj warunki
Los niemieckiego złota był w 2012 r. przedmiotem ożywionych dyskusji politycznych. Prezes Bundesbanku Jens Weidmann musiał oprowadzać parlamentarzystów po podległych mu składach cennego kruszcu i przekonywać ich, że narodowe rezerwy złota nie zniknęły. Wielu z nich przekonał tylko częściowo. – Bundesbank pilnuje złota znajdującego się w kraju w nadzwyczajny sposób. To kontrastuje z tym, jak traktuje rezerwy złota znajdujące się za granicą – wskazuje Peter Gaulweiler, polityk rządzącej partii CDU. Powodem całego zamieszania stał się raport niemieckiego Federalnego Biura Audytu, wskazujący na to, że Bundesbank praktycznie nie ma pojęcia, co się dzieje z jego rezerwami złota przechowywanymi w nowojorskim oddziale Rezerwy Federalnej. Oficjalnie znajduje się tam 1536 ton złota, niemal połowa narodowych rezerw. Nikt nigdy jednak nie przeprowadził ich audytu. W 2007 r. po wielu prośbach pozwolono urzędnikom Bundesbanku zobaczyć skarbiec, w którym trzymany jest kruszec. Zezwolono im wejść jedynie do przedsionka składu. W 2011 r. po kolejnej serii nalegań Bundesbanku specjalnie dla Niemców otwarto jeden z sejfów i zważono kilka wyjętych z niego sztabek. Ustalenia tego „badania" są jednak tajne. To zaś owocuje wysypem teorii spiskowych o tym, że niemieckie złoto zostało pożyczone bankom dokonującym manipulacji, mających na celu zduszenie cen tego kruszcu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.
Kliknij i poznaj warunki