Reklama
Rozwiń
Reklama

Przewidzieć hossę na malarza

Nie ma gwarancji, że zyskamy na kupowaniu dzieł sztuki. Wprawdzie są sposoby na zwiększenie prawdopodobieństwa zarobku, ale największym zyskiem jest życie w otoczeniu sztuki
Dzieła Mojżesza Kislinga są atrakcją prawie na każdej aukcji w Sotheby’s czy Christie’s. Artysta z K

Dzieła Mojżesza Kislinga są atrakcją prawie na każdej aukcji w Sotheby’s czy Christie’s. Artysta z Krakowa wysoko ceniony jest wszędzie na świecie, zrobił trwałą rynkową karierę.

Foto: Archiwum

Modny stał się u nas art banking. Osacza nas agresywny marketing. Niektórzy antykwariusze oraz dziennikarze przekonują: kup, jutro sprzedasz i zarobisz.

Czy jednak można przewidzieć, co, ile będzie kosztowało za 10 lub 20 lat? Obojętne, w jakiej dziedzinie! Lepiej więc, żeby inwestor kupował świadomie, żeby krajowy rynek spostrzegał we właściwych proporcjach. Opłaca się sprawdzać stan techniczny dzieła (ewentualne przemalowania) i znać jego prawdziwą historię. Lepiej z różnych źródeł mieć oceny wartości artystycznej.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama