Początki zawsze są trudne

Rozmowa | Kamil Kliszcz, wicedyrektor departamentu analiz Domu Inwestycyjnego BRE Banku

Aktualizacja: 11.02.2017 02:11 Publikacja: 30.06.2013 11:50

Początki zawsze są trudne

Foto: Archiwum

Jest pan najlepszym analitykiem w kraju. Spodziewał się pan wygranej?

Jestem mile zaskoczony taką oceną kolegów z konkurencji.

Praktycznie w każdej opinii na pana temat pojawia się słowo „profesjonalizm". Proszę powiedzieć, jakie cechy charakteru trzeba posiadać, żeby być dobrym analitykiem giełdowym?

Uważam, że kluczem do dobrych wyników jest pełne zaangażowanie w to, co się robi, oraz konsekwencja, która musi iść jednak w parze z umiejętnością przyznawania się do błędów.

Jak wygląda pana dzień pracy, czy zaczyna się od świtu i trwa do późnego wieczoru?

Zaczynamy pracę od godziny 7 przygotowaniem porannego raportu, a koniec dnia pracy zazwyczaj wyznacza zamknięcie sesji giełdowej.

Koledzy podkreślają, że pana raporty zawierają dużo detali. Ile czasu trzeba poświęcić, żeby przygotować taki jeden raport?

Standardowo czas powstawania raportu zamyka się w okresie 2–3 tygodni. Choć czasami zdarza się, że w kontekście jakichś nagłych wydarzeń trzeba przedstawić swoje stanowisko znacznie szybciej.

Jakich rad może pan udzielić osobom, które dopiero wchodzą na rynek i chcą zostać analitykami giełdowymi? Co jest najistotniejsze w tym zawodzie – pracowitość, wiedza, a?oże intuicja?

– Pracuję jako analityk od 2005 roku. Początki zawsze są trudne i upływają pod znakiem poznawania branży czy specyfiki spółek. Wiedza i intuicja przychodzą wraz z doświadczeniem i są po części pochodną wniosków wyciągniętych z popełnionych błędów.

Analizy rynkowe
Akcje maruderów nie dały zarobić
Analizy rynkowe
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Analizy rynkowe
Kurs Żabki zaskakująco mocno przyklejony do ceny z IPO. Co dalej?
Analizy rynkowe
Inwestorzy ofiarami akcji „pompowania” kursów akcji chińskich spółek
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Analizy rynkowe
Hossa rozgościła się na chińskim rynku akcji
Analizy rynkowe
Gospodarki Rosji i Ukrainy nie zawaliły się pod ciężarem wojny