Reklama
Rozwiń
Reklama

Za wcześnie, by mówić, że polskie akcje są przewartościowane

Silny wzrost notowań małych i średnich spółek w tym roku oznacza, że po części skonsumowane zostały korzyści związane z niskimi wycenami ich akcji. Wskaźnik cena/wartość księgowa dla całego rynku w ujęciu historycznym wciąż jest jednak na niewygórowanym poziomie.
Za wcześnie, by mówić, że polskie akcje są przewartościowane

Foto: Bloomberg

Mimo licznych przeszkód hossa na warszawskiej giełdzie, zwłaszcza w licznym segmencie małych i średnich spółek, jest kontynuowana. Sprawdza się założenie przyjęte w naszych analizach, zgodnie z którym ożywienie gospodarcze i rekordowo niskie stopy procentowe to najważniejsze czynniki dla polskiego rynku akcji. Oczywiście fakt, że np. grupujący głównie małe spółki indeks sWIG80 od ubiegłorocznego dołka urósł już o prawie 60 proc. i niedawno pokonał szczyt z wiosny 2011 r., coraz bardziej aktualnym czyni pytanie o to, w jakim stopniu pozytywny potencjał tkwiący w akcjach został już wyczerpany. W kilku poprzednich analizach poszukiwaliśmy odpowiedzi na to pytanie, przyglądając się np. historycznym cyklom koniunkturalnym w polskiej gospodarce lub historycznym szczytom rocznej dynamiki takich indeksów jak wspomniany sWIG80. Z analiz tych wynikało, że teoretycznie jest jeszcze miejsce na kontynuację pozytywnej tendencji. Tym razem postaramy się wzbogacić ten arsenał analityczny o wskaźniki wyceny. Innymi słowy spróbujmy odpowiedzieć na pytanie: czy polskie akcje podrożały już o tyle, by w ujęciu historycznym należałoby je uznać za mało atrakcyjne?

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama