Niemal 2 proc. przy wysokim obrocie zyskiwał w poniedziałek kurs CD Projektu. Po południu wynosił 259,6 zł i ocierał się o historyczne maksimum, które zanotował pod koniec sierpnia na poziomie 259,8 zł. Notowaniom nie zaszkodziła nierozpowszechniona w poniedziałek informacja o tym, że DM BOŚ obniżył rekomendację do „trzymaj" z „kupuj".
Oszczędności na horyzoncie
CD Projekt drożeje w oczekiwaniu na premierę „Cyberpunka", którą zaplanowano na 16 kwietnia 2020 r. Dlatego to właśnie w przyszłym roku należy spodziewać się rekordowych wyników studia, ale tegoroczne – mimo iż nie ma w tym roku żadnej dużej premiery – też nie zapowiadają się źle, co jest zasługą nadal dobrze się sprzedającej serii o wiedźminie. W I połowie 2019 r. grupa wypracowała ponad 214 mln zł przychodów, co przełożyło się na 51,7 mln zł zysku netto.
Przedstawiciele branży dostali szansę na zachowanie części gotówki w związku z ulgą IP Box, która obowiązuje od początku tego roku. Jest jednak dużo znaków zapytania.
– Branża gier stoi niestety przed dużym wyzwaniem, dotyczącym określenia możliwości skorzystania z tej preferencji – potwierdza Karolina Gnaś, dyrektor działu relacji inwestorskich CD Projektu. Dodaje, że np. zakres autorskiego prawa do programu komputerowego, z którego dochód może korzystać z preferencji, nie został wskazany w przepisach. Z kolei objaśnienia podatkowe wydane przez Ministerstwo Finansów pozostawiają wiele wątpliwości w tym zakresie.
– A dodatkowo, w odróżnieniu od innych kwalifikowanych praw własności intelektualnej, autorskie prawo do programu komputerowego co do swego istnienia nie podlega ocenie zewnętrznego organu – podkreśla przedstawicielka CD Projektu. Dodaje, że w tym zakresie Ministerstwo Finansów dość ogólnie wypowiedziało się w wydanych w lipcu objaśnieniach podatkowych.