Technologie

Łagodny wymiar kary dla CD Projekt

Tak, jak można było się spodziewać, przełożenie przez CD Projekt premiery „Cyberpunk 2077”, spowodowało wyprzedaż akcji spółki na warszawskiej giełdzie. Można powiedzieć jednak, że wielkiego dramatu w pierwszych minutach handlu nie było.
Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Notowania akcji CD Projekt otworzyły się ponad 3 proc. poniżej zamknięcia z wczoraj. Udało się więc uniknąć paniki, a papiery szybko odrabiają straty. Wszystko dzieje się przy dużych obrotach. Nie minęło pięć minut sesji, a wynosił on prawie 30 mln zł. Obawy o to, że przesunięcie premiery pogrąży CD Projekt, a także będzie kulą u nogi dla całego rynku się nie sprawdziły, przynajmniej na razie. WIG20 zaczął bowiem dzień na plusie.

Warto przypomnieć, że CD Projekt już drugi raz przekłada premierę swojej gry. Nowy termin został ustalony 19 listopada. W pierwotnej wersji mówiło się natomiast o kwietniu 2020 r. Już pierwsza zmiana terminu odbiła się notowaniach akcji CD Projekt. Akcje spółki traciły po tej informacji ponad 10 proc. Notowania po ogłoszeniu przesunięcia premiery firma zakończyła 5,6 proc. na minusie, jednak warto zwrócić uwagę, że już na kolejnej sesji straty te zostały odrobione. Wtedy za papiery firmy płacono około 281 zł. Pod koniec maja były natomiast wyceniane już na ponad 400 zł.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.