REKLAMA
REKLAMA

Technologie

CI Games odkrywa karty

Podczas czerwcowych targów w Los Angeles spółka pokaże kolejną część „Snipera” oraz dwa nowe projekty wydawnicze – mówi prezes CI Games Marek Tymiński.
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

– Prace nad „Sniper: Ghost Warrior Contracts" przebiegają zgodnie z planem. Nasz zespół przygotował kilka nowości dla serii, w tym między innymi unowocześniony system snajperski, który już wcześniej został dość mocno doceniony zarówno przez graczy, jak i branżowych ekspertów – twierdzi Marek Tymiński, prezes CI Games. Dodaje, że nowe rozwiązania urozmaicą rozgrywkę i znacząco wydłużą średni czas spędzony z grą.

– „Sniper: Ghost Warrior Contracts" z pewnością będzie najbardziej realistyczną grą wśród tytułów snajperskich dostępnych na rynku – deklaruje prezes.

W momencie premiery dostępny ma być tryb dla pojedynczego gracza, jak również wieloosobowy.

Jeszcze przed targami ma się odbyć premiera pierwszego zwiastuna, którym spółka rozpocznie globalną kampanię gry.

– Wkrótce poinformujemy o szczegółowej dacie tego wydarzenia – sygnalizuje prezes. Zapowiada, że podczas targów spółka zaaranżuje salę kinową na 20-25 osób, gdzie zaprezentuje przedstawicielom mediów nowego „Snipera".

- Każdy z nich po prezentacji będzie mógł zagrać a jednym z naszych stanowisk – dodaje.

Podczas tegorocznych targów E3 w Los Angeles spółka skoncentruje się na nowym „Sniperze", ale ma też w zanadrzu niespodzianki.

– W specjalnie wydzielonej sekcji United Label nasi goście będą mogli zagrać w dwa projekty, które realizujemy w ramach własnej platformy wydawniczej: „Roki" oraz „Eldest Souls", a także porozmawiać z ich twórcami – zapowiada szef CI Games.

Spółka sprzedała ponad 7 mln kopii gier z serii „Sniper Ghost Warrior" i 2 mln egzemplarzy „Lords of the Fallen". Na początku tego roku ogłosiła stworzenie United Label, czyli platformy wydawniczej przeznaczonej dla niezależnych deweloperów. Podpisała też umowy ze studiami z Wielkiej Brytanii i Francji.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA