Plan na cały rok przewidywał jednak dwucyfrowe tempo wzrostu aplikacji tej klasy. – Jesteśmy zadowoleni z rezultatów pionu. Byłyby lepsze, ale klienci bali się inwestować – tłumaczy Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu odpowiedzialny za sektor ERP. Przypomina, że bezpośredni konkurent, czyli Asseco Business Solutions, zanotował w 2011 r. spadek obrotów o 6 proc.

Najmocniej, aż o 46 proc., wzrosła w 2011 r. sprzedaż aplikacji dla dużych przedsiębiorstw. Zdaniem Rymarczyka bardzo dobrze prezentowała się też sprzedaż zagraniczna, która powiększyła się o 47 proc., do 3,2 mln zł. Znaczenia nabrała też sprzedaż aplikacji w modelu usługowym) w tzw. chmurze. Przychody z tego źródła były o 30 proc. większe niż w 2010 r. i przekroczyły 3 mln zł. Sprzedaż rozwiązań business inteligence (ułatwiających podejmowanie decyzji zarządczych) była o 19 proc. większa niż w 2010 r.

W tym roku Comarch liczy na 10-proc. wzrost obrotów pionu ERP. Przychody z tego źródła przekroczą więc 110 mln zł. Zdaniem Rymarczyka motorem rozwoju będzie sprzedaż aplikacji w modelu usługowym. – Popyt na systemy ERP będzie też stymulowany rosnącym znaczeniem handlu internetowego. E-sklepy szybko rosną i potrzebują narzędzi do zarządzania – tłumaczy wiceprezes. Comarch liczy na nowe produkty, m.in. do wystawiania faktur elektronicznych czy platformę do sprzedaży produktów przez Internet, które pozwala klientowi wrzucać do sieci wszystkie produkty z magazynu.