Reklama

Koniunktura w branży paliwowej nie będzie już tak dobra jak w 2019 r.

Analitycy na 2020 r. prognozują spadki marż rafineryjnych i petrochemicznych. Nieco lepiej ma być w segmencie wydobycia ropy i gazu. Ceny błękitnego paliwa nadal są jednak niższe niż rok temu.
Koniunktura w branży paliwowej nie będzie już tak dobra jak w 2019 r.

Foto: Fotolia

W dość zgodnej opinii specjalistów rok 2019 był udany dla branży paliwowej. Wprawdzie wyniki finansowe osiągane przez Orlen, Lotos i MOL w poszczególnych kwartałach zazwyczaj spadały, zwłaszcza w ujęciu rok do roku, ale za to były lepsze od oczekiwanych. To w dużej mierze rezultat utrzymujących się, stosunkowo wysokich marż rafineryjnych i petrochemicznych. Okres sprzyjającego makro prawdopodobnie zbliża się już jednak ku końcowi. – Biznes rafineryjny i petrochemiczny charakteryzują cykle koniunkturalne, a to oznacza, że po okresie ponadprzeciętnych zysków, które osiągał, muszą w końcu nastąpić czasy, gdy staną się one wyraźnie gorsze. W mojej ocenie nastąpi to już w 2020 r. – mówi Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku. Jego zdaniem rynek ma dziś znacznie mniejsze oczekiwania w stosunku do segmentu wydobycia ropy i gazu. Tymczasem perspektywy dla jego wzrostu wydają się być coraz lepsze.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama