W okresie od stycznia do września grupa zanotowała 588 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o ponad 6 proc. względem analogicznego okresu 2018 r. Co istotne, we wrześniu tempo wzrostu przyspieszyło. Był to dotąd najlepszy pod względem obrotów miesiąc tego roku dla spółki (sprzedaż wyniosła 72,3 mln zł).
– Jeszcze nie tak dawno jako cel stawialiśmy sobie miesięczne obroty przekraczające 60 mln zł. W tym roku taki poziom to już właściwie norma. Coraz bardziej przyzwyczajamy się do przekraczania progu 70 mln. W okres najintensywniejszych zakupów produktów elektrotechnicznych wchodzimy z kolejnymi rekordami i mamy apetyt na więcej. Coraz częściej naszych klientów przyciąga nie tylko szerokość asortymentu i atrakcyjne warunki cenowe, ale i dodatkowe narzędzia ułatwiające zakupy czy dobór produktów – podkreśla Krzysztof Folta, prezes Timu.