REKLAMA
REKLAMA

Portfel inwestycyjny

Siła amerykańskich akcji przezwycięży wirusa

Sezon publikacji wyników za oceanem „tradycyjnie" zaskakuje pozytywnie, dając wsparcie zwyżkom S&P 500. Ewentualne korekty wywołane koronawirusem można wykorzystać do zakupów akcji.
Foto: AFP
Foto: GG Parkiet

 

Styczeń na rynkach był trudny dla inwestorów. Naturalne ruchy indeksów zostały zaburzone wydarzeniami, których nie dało się przewidzieć. Stąd i wyniki z prognoz dla walut, indeksów akcji i surowców są słabsze niż zwykle. Średnio cały portfel zanotował stratę 0,26 proc. Można uznać, że zwycięzców stycznia mamy dwóch i są nimi Michał Krajczewski z BM BNP Paribas oraz Marcin Sulewski z Santander Bank Polska. Co ich łączy? Obaj postawili na zwyżki palladu w ubiegłym miesiącu. Poza wspomnianą dwójką na plusie styczeń zakończył jeszcze tylko Przemysław Kwiecień z XTB.

Akcje wciąż mają drożeć

Oczywiście mówiąc dziś o perspektywach rynków, nie sposób nie wspomnieć o chińskim koronawirusie. Pamiętają o nim także eksperci, których prognozy prezentujemy poniżej. Co jednak ciekawe, mało który obawia się o kondycję gospodarek i jednocześnie rynków akcji. Przeważają wręcz pozycje długie na indeksy akcji, a dwóch analityków postawiło na zwyżki amerykańskiego S&P 500. Jak zauważa Rafał Sadoch z DM mBanku, publikowane za IV kwartał wyniki amerykańskich spółek prezentują się lepiej od prognoz, a dane z gospodarki pozostają dobre.

– Jedynym czynnikiem ciążącym obecnie notowaniom jest zagrożenie związane z koronawirusem, którego opanowanie powinno sprzyjać powrotowi indeksów na szczyt, szczególnie że styczniowe posiedzenie Fed miało gołębi wydźwięk – przypomina Sadoch. Podobne zdanie ma Marcin Sulewski, który podkreśla, że wszelkie działania podejmowane przez państwa w celu opanowania sytuacji związanej z koronawirusem będą pozytywnie interpretowane przez rynek.

Analitycy szukają także zysków z giełd w Azji. Bartosz Sawicki z TMS Brokers ocenia, że koronawirus nie wpłynie trwale na koniunkturę na chińskich giełdach akcji. – Spółki są tanie na historycznym tle, a świat rynków wschodzących powinien gonić rynki akcji gospodarek rozwiniętych – twierdzi Sawicki. Przemysław Kwiecień celuje z kolei w zwyżki KOSPI, jednak dopiero po solidnej korekcie. – Odnosimy wrażenie, że rynki nie do końca są przekonane, czy zagrożenie wirusem należy traktować poważnie, a to oznacza, że straty ekonomiczne dopiero mogą przełożyć się na spadki – tłumaczy Kwiecień. – Koreańska gospodarka w ostatnich miesiącach notowała dość dynamiczne ożywienie (na tle innych krajów), więc mocniejsza przecena mogłaby być dobrą okazją do wejścia w dość atrakcyjnie wyceniony KOSPI – twierdzi ekspert XTB. Podobną taktykę obrał również Łukasz Wardyn z CMC Markets, jednak u niego celem jest WIG20. – Na razie na WIG20 nie ma wyklarowanego trendu spadkowego, ale zagrożenie związane z koronawirusem może na rynki sprowadzić bardzo głęboką i szybką przecenę. Nasz główny indeks konsoliduje się w formie obniżającego się klina i inwestorzy mogą szukać okazji do kupna przy jego dolnym ograniczeniu – twierdzi Wardyn. Zwraca jednak uwagę na niepokojące doniesienia o słabszym tempie wzrostu gospodarczego w kraju.

Co ciekawe, znów pojawiły się pozycje krótkie na niemiecki DAX oraz francuski CAC40, co ma być skutkiem sytuacji gospodarek.

Peso osłabnie

Analitycy są zgodni, jeśli chodzi o zwyżki cen ropy naftowej, licząc m.in. na interwencję OPEC. Jak tłumaczy Kwiecień, notowania ropy zależne będą w lutym głównie od tego, czy dojdzie do zakazu podróży do Chin z USA i Europy. – Jeśli ten czarny scenariusz się nie zrealizuje, negatywny wpływ na popyt wydaje się być już w dużym stopniu wyceniony – zauważa. Do tego ropa dotarła do ważnych wsparć w okolicy 51 dolarów. – Jednak należy liczyć się z ryzykiem sięgnięcia podaży po zlokalizowane poniżej stop lossy – podkreśla Kwiecień.

Jeśli chodzi o waluty, w trzech przypadkach występuje meksykańskie peso i jak przekonują analitycy, można się spodziewać osłabienia tej waluty. Jak tłumaczy Marek Rogalski z DM BOŚ, umowa między USA, Meksykiem i Kanadą została parafowana przez Trumpa i znikły argumenty za mocnym peso.

Portfele na kolejny miesiąc: dziewięciu ekspertów i ich lutowe prognozy dla wa lut, surowców i indeksów giełdowych

Łukasz Wardyn

CMC Markets

EUR/PLN

Jeżeli złoty wszedł już w trend spadkowy, który przyspieszył po słabych danych o PKB, to poszukiwanie krótkich pozycji na EUR/PLN może nie być dobrym rozwiązaniem. Jeżeli słabość jest tylko chwilowa, to niedźwiedzie mogą nadal mieć szanse. Wejście: 4,32. Cel: 4,26. Stop loss: 4,36.

złoto

Złoto trwa w długoterminowym trendzie wzrostowym. Geopolityka czy koronawirus stymulują impulsy wzrostowe. Kluczowe pozostają trendy stóp procentowych. Kolejne wydarzenia sugerują, że obniżki będą kontynuowane. Wejście: 1520 USD/u. Cel: 1600. Stop loss: 1491.

WIG20

Indeks konsoliduje się w formie obniżającego się klina i inwestorzy mogą szukać okazji do kupna przy jego dolnym ograniczeniu. Niestety, niepokojące są doniesienia o słabszym tempie wzrostu gospodarczego w kraju. Wejście: 2030. Cel: 2200. Stop loss: 1970.

Marcin Kiepas

Tickmill

EUR/CHF

Malejąca dynamika spadków, w zestawieniu z bliskością strefy wsparcia przy dołkach z czerwca 2016 i lutego 2017 r., zawężają do minimum przestrzeń do dalszego osuwania się kursu EUR/CHF. Rosną szanse na zwrot na tym rynku, nawet pomimo epidemii koronawirusa.

kawa

Najwyższy czas na wzrostowe odbicie na rynku kawy, po pięciu tygodniach systematycznych spadków. Duże wyprzedanie i bliskość okrągłego poziomu 100 centów za funt dodatkowo będą zachęcały do zakończenia spadków.

DAX

Epidemia koronawirusa, nawet jeżeli wkrótce zostanie powstrzymana, to już na tym etapie powinna wywołać negatywne skutki dla chińskiej gospodarki, co rykoszetem uderzy w gospodarkę Niemiec i tamtejsze spółki.

Michał Krajczewski

BM BNP Paribas

BRL/USD

Dolar amerykański względem brazylijskiego reala znajduje się na kilkuletnich minimach. Spodziewamy się korekcyjnego odbicia w scenariuszu zakończenia epizodu risk-off na rynkach finansowych.

Cel: 0,26. Stop loss: 0,23.

ropa Brent

Uważamy w krótkim terminie notowania ropy za mocno wyprzedane, co zwiększa szansę na korekcyjne odbicie oraz na interwencję przez OPEC+ w celu stabilizacji wyceny surowca.

Wejście: 56 USD/bbl. Cel: 65. Stop loss: 54,5.

Athex

Restrukturyzacja gospodarki Grecji oraz poprawa ratingów sprzyja zwyżkom na giełdzie. Wykorzystujemy korektę z końca stycznia wraz ze spadkiem notowań indeksu do wyraźnego wsparcia w rejonie 900 pkt do zajęcia pozycji długiej. Wejście: 905 pkt. Stop loss: 885.

Rafał Sadoch

DM mBanku

EUR/USD

Retoryka amerykańskich bankierów centralnych może podawać w wątpliwość perspektywę stabilizacji stóp procentowych do końca 2020 roku, szczególnie że dane o inflacji wciąż rozczarowują. Wzrost wyceny powrotu do luzowania może sprzyjać odbiciu EUR/USD. Cel: 1,12.

ropa WTI

Styczeń przyniósł mocną przecenę na rynku czarnego złota. Pojawiły się bowiem obawy o silniejszy wzrost nadpodaży surowca w 2020 r. w związku z koronawirusem. Perspektywa spadku poniżej 50 USD/bbl może już jednak budzić coraz większy opór ze strony kartelu OPEC.

S&P 500

Publikowane wyniki amerykańskich spółek za IV kwartał prezentują się lepiej od prognoz, a dane z gospodarki pozostają dobre. Jedynym czynnikiem ciążącym obecnie notowaniom jest zagrożenie związane z koronawirusem.

Marcin Sulewski

Santander Bank Polska

USD/MXN

Peso było jedną z najmocniejszych walut z rynków wschodzących w styczniu i globalny nastrój może skłaniać do realizacji zysków. Meksyk jest jednym z eksporterów ropy i typuję osłabienie peso również na wypadek, gdyby cena ropy nie zaczęła rosnąć.

ropa Brent

Cena baryłki ropy Brent zbliżyła się do lokalnych minimów i jeśli nastroje na świecie się poprawią, a kolejne dane będą niezłe, to po mocnej przecenie ropa może zacząć drożeć.

Wejście: 61 USD/bbl. Stop loss: 55,8.

S&P 500

Sądzę, że rynek oswoił się już trochę z koronawirusem i wszelkie działania podejmowane przez państwa w celu opanowania sytuacji będą pozytywnie przez niego interpretowane.

Wejście: 3298. Stop loss: 3230 pkt.

Marek Rogalski

DM BOŚ

USD/MXN

Umowa USMCA została parafowana przez Trumpa i znikły argumenty za mocnym peso, zwłaszcza że dane z meksykańskiej gospodarki rozczarowały, a globalni inwestorzy stali się przewrażliwieni na punkcie złych informacji za sprawą koronawirusa.

Cel: 20,3.

gaz ziemny

Ten rynek jest skrajnie wyprzedany, a ilość otwartych krótkich pozycji rekordowa, co stwarza pole do wyraźnego short squeezu, gdyby pojawiły się nieoczekiwane informacje. Cel: 2,18 USD/mmBtu.

CAC40

Założenia, że francuska gospodarka będzie radzić sobie lepiej niż niemiecka, nie sprawdziły się, co daje przestrzeń do wydłużenia korekty, jeżeli na rynkach utrzyma się niepewność.

Wejście: 5900 pkt. Cel: 5550 pkt.

Przemysław Kwiecień

XTB

BRL/MXN

Styczeń przyniósł duże umocnienie dolara względem większości walut wschodzących. Jednym z wyjątków jest meksykańskie peso, co jednak nie znajduje wytłumaczenia w danych. Gospodarka Meksyku jest w trudnej sytuacji.

Cel: 4,65.

ropa WTI

Notowania ropy zależne będą w lutym głównie od tego, czy dojdzie do zakazu podróży do Chin z USA i Europy. Jeśli ten czarny scenariusz się nie zrealizuje, negatywny wpływ na popyt wydaje się być już w dużym stopniu wyceniony.

Wejście: 49,5 USD/bbl. Cel: 56.

KOSPI

Rynki nie do końca są przekonane, czy zagrożenie wirusem należy traktować poważnie, a to oznacza, że straty ekonomiczne dopiero mogą się przełożyć na spadki. Mocniejsza przecena mogłaby być dobrą okazją do wejścia w KOSPI. Wejście: 2035 pkt.

Bartosz Sawicki

TMS Brokers

GBP/CHF

Zakładamy, że funt jest gotowy do wznowienia umocnienia z końcówki 2019 roku. Z kolei frank jest mocno przewartościowany, a uspokojenie nastrojów może sprzyjać odpływowi kapitału od bezpiecznych przystani.

ropa WTI

Notowania ropy spadły w kierunku kluczowych wsparć, przy których w ubiegłym roku aktywizował się popyt. W naszej ocenie koronawirus nie przyczyni się do mocnego pogłębienia nadpodaży, a rynek niedostatecznie wycenia ryzyko geopolityczne.

Shanghai Composite

Nie zakładamy, że koronawirus mógłby trwale wpłynąć na koniunkturę na chińskich giełdach akcji. Spółki są tanie na historycznym tle, a świat rynków wschodzących powinien gonić rynki akcji gospodarek rozwiniętych.

Kamil Jaros

analityk

EUR/GBP

Euro w najbliższym czasie może mieć problem z dotrzymaniem kroku funtowi. Brexit się dokonał, a zatem mamy fakt, który był w ciągu kilku lat dyskontowany. Zniknął czynnik ryzyka dla GBP. W związku z tym relacja euro do funta może spadać. Stop loss: 0,853. Cel: 0,827.

kakao

Rynek kakao pozostaje mocny. W styczniu pojawiła się korekta, ale nie wyrządziła większych szkód. Można podejrzewać, że cena będzie kontynuowała marsz w górę. Poziom docelowy można plasować w okolicy 3100 USD/t. Wejście: 2750. Stop loss: 2550. Cel: 3100.

DJIA

Rynki akcji weszły w fazę korekty. W przypadku średniej przemysłowej celem może być przynajmniej 28 000 pkt. Szczyt ostatniej korekty odgrywa rolę odniesienia dla zlecenia obronnego dla krótkiej pozycji. Wejście: 28 500. Stop loss: 28900. Cel: 28 000.

Pytania do... Marcina Kiepasa analityka Tickmill

Inwestorzy starają się oszacować wpływ koronawirusa na światową gospodarkę. Czy jest na to skuteczny sposób?

Do końca nie da się go oszacować, bo na tę chwilę nie wiemy, w którym miejscu epidemii jesteśmy. Oczywiście można próbować porównywać z konsekwencjami epidemii SARS, uwzględniając charakter obu tych zdarzeń, aktualną siłę chińskiej gospodarki i znaczenie na świecie, ale nawet to porównanie nie jest miarodajne, gdyż nie wiemy, jak np. na to wszystko zareagują banki centralne. Można przypuszczać, że negatywny wpływ na światową gospodarkę będzie większy niż w przypadku SARS, ale trudno to oszacować wartościowo. Dlatego trochę dziwię się, że w obliczu tylu niewiadomych rynki akcji w dużej mierze ignorują tę epidemię (trudno kilkudniową korektę traktować jako przejaw dużego strachu), naiwnie wierząc, że ograniczy się tylko do Chin i jej wpływ na światową gospodarkę będzie ograniczony.

Złoty w pierwszych tygodniach roku mocno się osłabił do dolara. To efekt słabych danych z gospodarki, takich jak wysoka inflacja bądź niższa od prognoz dynamika PKB, czy sytuacji na świecie?

Złoty od długiego czasu pozostaje przede wszystkim zakładnikiem rynków globalnych. Krajowe dane tylko na chwilę skupiają na sobie uwagę. W styczniu owszem ciążyły one złotemu, ale nie był to wyskok inflacji, który akurat dla złotego jest korzystny (rośnie szansa na podwyżkę stóp przez RPP), ale rozczarowujące dane o produkcji przemysłowej, a później PKB za cały 2019 rok, które wskazują na zdecydowane hamowanie polskiej gospodarki w IV kwartale i problem z inwestycjami.

Spodziewa się pan dalszych wysokich odczytów inflacji w Polsce?

Inflacja prawdopodobnie już w styczniu znalazła się powyżej 4 proc., powyżej tego poziomu utrzyma się w lutym, ale kolejne miesiące przyniosą jej spadek i późniejszy powolny powrót w kierunku celu na poziomie 2,5 proc. Obserwowane ostatnio mocne spadki cen ropy na świecie wpisują się w ten scenariusz.

W ostatnich miesiącach nieraz stawiał pan na zniżki S&P 500. Czy trwający teraz sezon publikacji wyników w Stanach Zjednoczonych pana zaskakuje?

Sam sezon publikacji wyników mnie nie zaskoczył. Jest już niemal tradycją, że wyniki spółek są lepsze od prognoz analityków. To, co mnie zaskakuje, to siła amerykańskiego rynku akcji, który nieustannie wspina się po przysłowiowej ścianie strachu. Można odnieść wrażenie, że piętrzące się trudności nie tylko nie zachęcają tamtejszych inwestorów do realizacji zysków, ale wręcz zachęcają do ich kupna. Kiedyś to pewnie się skończy, ale już nie pokuszę się o prognozowanie, kiedy to będzie. PAAN

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA