REKLAMA
REKLAMA

Parkiet PLUS

Upadek olbrzyma zbyt wielkiego, by upaść

Brytyjskie spółki upadają znienacka, w atmosferze skandalu: do listy obejmującej m.in. British Home Stores, Carilliona, Patisserie Valerie, dołączył Thomas Cook; Ta znana i lubiana firma miała za sobą 178 lat działalności, legendę historycznego touroperatora imperium brytyjskiego, globalny zasięg działalności; Upadek Thomas Cook Group Plc dotknął setek tysięcy podróżnych, 22 tysiące osób straciło pracę, zagrożony został byt kontrahentów i kooperantów, a straty finansowe są wciąż niepoliczone; Krąg winnych katastrofy obejmuje bezdyskusyjnie kierownictwo spółki, ale nadto rząd Wielkiej Brytanii. Tradycyjnie wini się audytorów i standardy rachunkowości.
Foto: Bloomberg

U schyłku lata nieszczęście spotkało 600 tysięcy turystów. Od wielu z nich zażądano natychmiastowych wpłat należności za pobyt w hotelu, niektórych z hoteli wyrzucono. Rząd stanął przed trudnym zadaniem szybkiego sprowadzenia do kraju 150 tysięcy Brytyjczyków. Była to największa operacja tego typu w czasie pokoju, jej skalę porównywano do dramatycznej ewakuacji wojsk z Dunkierki w 1940 r. Dochodziło do udarów i zawałów, w łeb wzięły marzenia o wakacjach i plany osobiste. Podróżni znaleźli się w kłopotach, kontrahenci ponieśli znaczące straty, dotknęły one też państwa. Wprawdzie część spadnie na ubezpieczycieli, lecz w końcu dotkną one społeczeństwa. Wstępnie szacuje się koszty upadku turystycznego imperium na 500 milionów GBP. Jak do tego doszło?

I.

Kierownictwo bankruta wykazało znaczną pomysłowość w wynajdywaniu usprawiedliwień. Zawinić miała pogoda, w dodatku ubiegłoroczna: lato 2018 roku było na Wyspach upalne, co miało skłonić wielu Brytyjczyków do spędzenia urlopu w kraju. Ponoć liczyli oni na dobrą pogodę także w tym roku, wobec czego ponownie spadło zainteresowanie zagranicznymi podróżami z Thomas Cook Group. Winna jest także Turcja, tradycyjnie ulubiony kierunek wyjazdów wakacyjnych, gdyż polityczna atmosfera w tym kraju miała zniechęcać Wyspiarzy do podróży. Winien jest złowrogi brexit, ponieważ niepewność co do jego terminu i następstw dezorganizuje społeczeństwu plany. Winne są banki, które (słusznie!) odmówiły ratunku tak zasłużonej i lubianej firmie. Winna jest zła koniunktura, skandale korporacyjne, mnożące się upadłości, spadek inwestycji i produkcji, kryzys zaufania w lepszą przyszłość. Jakże w obliczu tylu przeciwności rozwijać turystykę?

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj nową eprenumeratę "Parkietu"
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA