Obligacje

Duży popyt na listy zastawne PKO Banku Hipotecznego

Największy bank hipoteczny w Polsce wyemituje siedmioletnie listy zastawne o wartości 500 mln zł. To już trzecia taka emisja tej instytucji w tym roku.
Foto: Adobestock

PKO Bank Hipoteczny, największy i najbardziej aktywny emitent listów zastawnych w Polsce, zaoferował inwestorom instytucjonalnym listy zastawne o wartości nominalnej 500 mln zł. Termin ich zapadalności to 25 lipca 2025 r. Marża w wysokości 62 pb ponad WIBOR 3M została ustalona podczas budowy księgi popytu, przeprowadzonej we wtorek. To wyższy poziom niż ten z kwietniowej emisji, kiedy bank uplasował sześcioletnie listy zastawne o wartości 700 mln zł z marżą wynoszącą 49 pb ponad WIBOR 3M.

- Już po raz trzeci w tym roku przeprowadzamy emisję hipotecznych listów zastawnych w złotych. Pomimo zmiennej sytuacji na rynku, zainteresowanie naszymi listami w tej wlaucie nie słabnie: wyrażają je zarówno inwestorzy krajowi, jak i zagraniczni. Cieszy nas to. Udział inwestorów zagranicznych we wszystkich emisjach złotowych sięga 17 proc. - mówi Paulina Strugała, prezes PKO BH.

Deklaracje nabycia listów zastawnych PKO BH złożyło 21 inwestorów na łączną kwotę  802 mln zł, oznacza to, że popyt wyraźnie przewyższył podaż. Obecna emisja jest już piętnastą przeprowadzaną przez bank. Łączna wartość wyemitowanych i pozostających w obrocie listów zastawnych wg stanu na 30 czerwca wynosiła ponad 12 mld zł. Emisja listów zastawnych serii 9 tego banku jest prowadzona w ramach Programu Emisji Listów Zastawnych skierowanego na rynek krajowy i uruchomionego na podstawie Prospektu Emisyjnego Podstawowego, zatwierdzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego 12 listopada 2015 roku wraz z aneksami.

Agencja Moody's w grudniu 2015 roku nadała Programowi Emisji Listów Zastawnych PKO Banku Hipotecznego rating na poziomie Aa3 – najwyższy możliwy do osiągnięcia rating przez polskie papiery wartościowe. Został on odzwierciedlony w raporcie agencji z 19 grudnia 2017 roku.

Hipoteczne listy zastawne są rodzajem dłużnych papierów wartościowych zabezpieczonych wierzytelnościami z tytułu kredytów hipotecznych, tych o najlepszej jakości, spełniających rygorystyczne wymogi. To najtańszy dla banków sposób długoterminowego finansowania. Są w Polsce jednak bardzo mało popularne, bo mogą je emitować tylko banki hipoteczne, a tych są u nas tylko trzy, należące do: PKO BP, Pekao i mBanku. Jednak kolejne banki, jak BZ WBK, ING Bank Śląski i Millennium rozpoczynają budowę własnych tego typu instytucji, aby móc finansować się listami zastawnymi. Łączna wartość listów zastawnych wyemitowanych przez polskie banki hipoteczne to ok. 20  mld złotych, co stanowi ok. 5 proc. wartości kredytów mieszkaniowych. Dla porównania, poziom finansowania tego typu kredytów listami zastawnymi w Czechach wynosi ok. 37 proc. Czechach, w Niemczech 16 proc., we Francji 21 proc., a w Szwecji 58 proc. Polskie banki muszą dostosować strukturę terminową aktywów do pasywów, zwiększając udział długoterminowego finansowania, bo teraz długoterminowe kredyty mieszkaniowe finansowane są głównie krótkoterminowymi depozytami.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.