Testy dają wynik na jego obecność w zakresie od 12 do 20 minut. Cena będzie oscylowała w okolicach 30 zł – test ma być więc znacznie tańszy niż obecnie stosowane.
– Opracowaliśmy pierwszy test dwugenowy w technice RT-LAMP, który umożliwia określenie genu, z którego pochodzi sygnał amplifikacji. Dzięki temu będzie można kilkukrotnie zwiększyć możliwości diagnostyczne w kierunku rozpoznania koronawirusa, jednocześnie spełniając wszelkie lokalne wymagania prawne stawiane przez lokalne i światowe rynki. W przeciwieństwie do wszystkich producentów testów RT-PCR wykorzystujemy surowce, których dostępność rynkowa nie jest obecnie ograniczona – mówi Miron Tokarski, założyciel i prezes Genomtec.
Dodaje, że to oraz kompatybilność testów z urządzeniami posiadanymi przez laboratoria mogą zapewnić udrożnienie systemu badań bez dodatkowych nakładów na infrastrukturę i bez konieczności zatrudnienia dodatkowego personelu. Według obliczeń firmy jest ona w stanie zwiększyć przepustowość każdego laboratorium o niemal 50 proc. względem najszybszych testów RT-PCR .
Produkt ma trafić do sprzedaży pod koniec tygodnia. Obecnie zdolności produkcyjne Genomtec to 10 tys. testów na osiem godzin. Spółka zaznacza, że może je zwiększyć do ponad 140 tys. na dobę. Firma rozpoczęła rozmowy dotyczące możliwości dalszego zwiększenia wolumenu przy wsparciu partnera z USA.
– Prowadzimy rozmowy dotyczące sprzedaży testów na rynkach holenderskim i brytyjskim. Uzgadniamy także szczegóły umowy dystrybucyjnej na region całej Afryki. Zainteresowanie wykazały również podmioty rynku lotniczego, jak linie lotnicze i lotniska poza granicami Polski – powiedział Jarek Oleszczuk, członek zarządu Genomtec.