Reklama

Październik obudził kupujących na rynku kryptowalut. Będzie rekord?

Specjaliści podkreślają, że w świecie cyfrowych walut kończy się przewaga krótkoterminowych inwestorów na rzecz długoterminowych, którzy dostrzegają potencjał poszczególnych blockchainów.

Publikacja: 15.10.2021 05:20

Październik obudził kupujących na rynku kryptowalut. Będzie rekord?

Foto: Adobestock

Cyfrowe waluty znów są na celowniku kupujących, a najpopularniejszy token jest najdroższy od maja. Zdaniem analityków inwestorzy boją się inflacji i wycen innych aktywów, dlatego kierują kapitał na rynek kryptowalut. Czy jest szansa na nowe rekordy?

Zmiana nastrojów

W czwartek rano notowania bitcoina wzrosły do blisko 58,5 tys. USD, co jest najwyższym poziomem od pięciu miesięcy. Nastroje wśród inwestorów w październiku są wyraźnie lepsze niż we wrześniu, kiedy najpopularniejsza kryptowaluta wypracowała ujemną stopę zwrotu. W ostatnim czasie cena pnie się w górę, a stopa zwrotu od początku roku jest już blisko trzycyfrowa.

Zdaniem specjalistów wpływ na to ma kilka czynników, m.in. inflacja i wysokie wyceny innych klas aktywów.

– Przyglądamy się cenom żywności, które osiągają dziesięcioletni szczyt, ceny ropy przekraczają 80 USD po raz pierwszy od pięciu lub sześciu lat i to naprawdę uderza w portfele konsumentów – powiedział Ben McMillan, dyrektor inwestycyjny w funduszu IDX Digital Assets. – Wielu inwestorów zaczyna spoglądać wstecz na pierwotną atrakcyjność bitcoina jako magazynu wartości, jako czegoś, czego nie może zagwarantować żaden bank centralny – dodał.

Osiągnięcie nowego rekordu przez bitcoina jest możliwe zdaniem Vijaya Ayyara, szefa regionu Azji i Pacyfiku na giełdzie kryptowalut Luno. Według niego, bazując na analizie wykresu, cena najpopularniejszego tokena może się znaleźć na poziomie 80–85 tys. USD. Dodał też, że poziom 50 tys. USD będzie stanowił silne wsparcie, zanim się to stanie. Zdaniem firmy analitycznej Ned Davis Research dodatkowym wsparciem dla rynku jest rosnąca nadzieja na to, że ETF na bitcoina otrzyma wkrótce zielone światło od amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). To w połączeniu z ostatnimi komentarzami szefów Rezerwy Federalnej oraz SEC, którzy stwierdzili, że nie mają zamiaru zakazywać bitcoinów, wydawało się ośmielić kupujących.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Dobre zachowanie rynku kryptowalut w tym miesiącu wynika także z czynników sezonowych.

– Bitcoin osiąga historycznie dobre wyniki w październiku, co sprawia, że rosnąca cena jest teraz samospełniającą się przepowiednią. Od lata powtarzałem wielokrotnie, że spodziewam się nowego rekordu wszech czasów w październiku – powiedział Ruud Feltkamp, prezes firmy Cryptohopper.

Długoterminowi gracze

Rajd w górę kontynuuje nie tylko bitcoin, ale także wiele mniejszych tokenów, których stopy zwrotu znacznie przewyższają największą kryptowalutę. Od początku roku ethereum zdrożało o 390 proc., ale nie brakuje również czterocyfrowych stóp zwrotu. Notowania binance coin czy cardano wzrosły po ponad 1100 proc., od początku stycznia, a solana zyskała blisko 10 000 proc. Dzięki hossie cyfrowych aktywów kapitalizacja całego rynku sięgnęła w czwartek 2,37 bln USD i tym samym wyprzedziła najwyżej wycenianą spółkę świata – Apple'a, którego kapitalizacja sięga 2,33 bln USD.

Foto: GG Parkiet

Specjaliści wskazują również, że przybywa kupujących, których horyzont inwestycyjny jest długoterminowy.

Reklama
Reklama

– Na rynku kryptowalut kończy się przewaga traderów krótkoterminowych, którzy chcą podążać za trendami spekulacyjnymi, na rzecz inwestorów długoterminowych, doceniających potencjał techniczny poszczególnych blockchainów, zagrażający dominacji bitcoina na rynku. Niektórzy z tych traderów blokują swoje kryptowaluty w różnych aplikacjach opartych na technologii blockchain, obiecujących wysokie zyski, pomimo braku ram regulacyjnych w zakresie ochrony inwestorów – uważa Anders Nysteen, analityk Saxo Banku.

Jednocześnie na rynku widać aktywność tzw. wielorybów, czyli inwestorów, którzy posiadają ogromne pakiety kryptowalut. W ubiegłym tygodniu jeden z wielorybów dokonał w ciągu kilku minut zakupu bitcoinów o wartości 1,6 mld USD. Tak ogromne transakcje nie zdarzają się często. Kwota ta odpowiada za 4,5 proc. dziennego obrotu bitcoinami. Transakcja niemal natychmiast spowodowała wzrost notowań o ponad 5 proc. Sytuacja dziwi specjalistów, którzy wskazują, że zazwyczaj takie pakiety rozkłada się na wiele transakcji, aby nie zaburzyć rynku. Przykładowo, kiedy w zeszłym roku firma MicroStrategy kupiła bitcoiny o wartości 450 mln USD, przeprowadzała transakcje w mniejszych pakietach w czasie pięciu miesięcy, a nie kilku minut.

W świecie finansów nie brakuje również sceptyków. Jamie Dimon, prezes JPMorgan Chase, największego amerykańskiego banku, nie jest fanem bitcoina. – Osobiście uważam, że bitcoin jest bezwartościowy – stwierdził Dimon. Mimo to instytucja oferuje klientom możliwość inwestowania na rynku cyfrowych aktywów. JP Morgan od ubiegłego roku daje dostęp do funduszy opartych na kryptowalutach.

– Jedyne, na czym chcemy się skupić, to danie naszym klientom legalnego dostępu do tego rynku – powiedział Dimon.

Chińska porażka

Na rynku kryptowalut trwa również migracja górników z Państwa Środka. Przypomnijmy, że władze w Pekinie uznały cyfrowe waluty za nielegalne i zakazały ich używania i inwestowania w nie. Rząd zakazał również wydobycia tokenów w kilku prowincjach, m.in. w Syczuanie znanym jako zagłębie kopania kryptowalut. Efekty tego już są widoczne. Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny, odpowiadając za największy udział w światowym wydobyciu bitcoinów – wynika z danych Cambridge Centre for Alternative Finance. Tzw. hash rate, czyli ogólna miara mocy obliczeniowej sieci bitcoina w Chinach, wynosił w 2019 r. aż 75 proc., a w lipcu br. 44 proc. Obecnie wynosi natomiast zero.

– Jako weteran, który był świadkiem narodzin branży w Chinach, uważam, że dzisiejsza sytuacja jest godna pożałowania – powiedział Mao Shihang, założyciel F2Pool, niegdyś największej na świecie kopalni wydobywającej bitcoiny.

Reklama
Reklama

Górnicy postanowili przenieść swoje kopalnie m.in. do Stanów Zjednoczonych, gdzie hash rate wynosił na koniec sierpnia 35,4 proc., co daje największej gospodarce świata pozycję lidera pod względem wydobycia bitcoinów.

Kryptowaluty
Geopolityczny wstrząs uderza w kryptowaluty. Bitcoin traci miliardy w kilka godzin
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Kryptowaluty
45 procent bitcoinów tańsze niż w chwili zakupu
Kryptowaluty
GPW coraz mocniej otwiera się na rynek krypto
Materiał Promocyjny
TYTANI OTOMOTO w erze cyfrowej rewolucji sprzedaży
Kryptowaluty
Luty fatalnym miesiącem dla kryptowalut
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama