Umowy regulującej relacje gospodarcze Wielkiej Brytanii z Unią Europejską wciąż nie ma, a czasu na jej opracowanie i ratyfikowanie jest coraz mniej. 31 grudnia kończy się bowiem okres przejściowy po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE, w którego trakcie obowiązywały w ogromnym stopniu dotychczasowe regulacje.
– Wciąż pozostają pewne znaczące różnice w negocjacjach – stwierdził Barnier przed podróżą do Londynu. Jeszcze we wtorek mówił on Davidowi Frostowi, szefowi brytyjskiej ekipy negocjatorów, że nie widzi sensu w podróżowaniu do Wielkiej Brytanii, jeśli Brytyjczycy nie pójdą na ustępstwa wobec Unii.