Choć lipcowy odczyt inflacji CPI w USA okazał się zgodny z oczekiwaniami, zdejmując część presji z Rezerwy Federalnej, to uwaga inwestorów szybko przeniosła się w stronę rynku surowców energetycznych. Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do kolejnych wyraźnych wzrostów cen ropy naftowej w ujęciu tygodniowym, a spadające zapasy czarnego złota ponownie podsycają obawy o trwałość globalnego spadku presji cenowej.

Solidne dane z Polski

Kluczowym punktem odniesienia dla polskiego rynku są najnowsze dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny. Inflacja CPI w Polsce wyniosła ostatecznie w lipcu 3,0% r/r oraz 0,8% m/m, utrzymując się w zakresie celu inflacyjnego NBP. To oznacza, że nie mamy obecnie przestrzeni do zmian stóp procentowych, zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Choć ceny żywności spadły o 0,4% r/r, to niepokój budzi gwałtowny skok cen paliw, które wzrosły aż o 15,8% r/r (i 13,9% m/m), wywierając presję na cały sektor transportowy (+7,0% r/r). Z drugiej strony, wstępne dane o PKB za II kwartał wskazały na wzrost o 3,8% r/r, zgodnie z rynkowym oczekiwaniem z Polski, choć globalny konsensus wynosił nieco mniej – 3,7%. Ożywienie w II kwartale, prawdopodobnie kontynuowane w III kwartale ze względu na przyspieszenie inwestycji publicznych, pokazuje wciąż mocną kondycję polskiej gospodarki.

Sytuacja na globalnym rynku

Na szerokim rynku walutowym obserwowaliśmy mieszane nastroje. Dolar nowozelandzki osłabił się wyraźnie po spadku rocznych oczekiwań inflacyjnych RBNZ do 2,6%, co zmniejsza presję na kolejne ruchy ze strony banku centralnego z Antypodów. Z kolei jen japoński zyskiwał na sile w otoczeniu sygnałów ze strony rządu premier Sanae Takaichi, popierających kontynuację cyklu podwyżek stóp przez Bank Japonii. Warto jednak zauważyć, że wyraźne umocnienie jena z przełomu lipca oraz sierpnia jest powoli redukowane i USDJPY zbliża się ponownie w okolice 160. Warto jednak podkreślić, że interwencje walutowe wielokrotnie pojawiały się dopiero przy poziomie 162. 

Na rynku surowców obserwujemy lekkie cofnięcie cen ropy naftowej oraz gazu, pomimo braku jakichkolwiek pozytywnych informacji. Donald Trump zapowiedział pełną kontrolę nad Cieśniną Ormuz, co zostało zdementowane przez stronę irańską, która wskazuje na dalsze zamknięcie kluczowego szlaku handlowego. Miedź lekko cofa się z ostatnich rekordowych poziomów wywołanych potencjalnymi spadkami wydobycia i rafinacji kluczowego metalu w transformacji energetycznej i technologicznej. Z kolei złoto utrzymuje się blisko lokalnych kilkumiesięcznych szczytów, ale traci niemal 1% na wartości podczas czwartkowej sesji. 

Notowania kursu złotego względem kluczowych walut

Na rynku złotego rano obserwujemy lekkie osłabienie polskiej waluty na głównych parach. Za amerykańskiego dolara (USDPLN) płacimy 3,7357 zł, za euro (EURPLN) 4,3054 zł, za franka szwajcarskiego (CHFPLN) 4,5953 zł, a za funta brytyjskiego (GBPPLN) 5,0347 zł.

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz XTB