Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Narodowy Bank Polski stał się największym na świecie nabywcą złota i jaki ma w tym cel.
- Ile kruszcu w rzeczywistości kupuje chiński bank centralny i dlaczego jego oficjalne rezerwy budzą wątpliwości.
- Jakie strategiczne znaczenie ma przenoszenie przez Pekin rezerw złota z Londynu do Hongkongu.
- W jaki sposób działania banków centralnych rozmijają się z zachowaniem inwestorów na rynku funduszy ETF.
Średnia cena złota w II kwartale wyniosła 4506,29 dol. za uncję – o 8 proc. mniej niż rekordowa średnia z pierwszych trzech miesięcy roku. Nie oznacza to jednak, że złoto było tańsze niż rok wcześniej. Przeciwnie: jego średnia cena była o 37 proc. wyższa niż w II kwartale 2025 r.
Ochłodzenie względem wyjątkowo mocnego początku roku nie doprowadziło również do załamania popytu. Według raportu Światowej Rady Złota całkowity popyt na złoto, razem z transakcjami pozagiełdowymi, wyniósł w II kwartale 1269 ton i nie zmienił się istotnie w ujęciu rocznym. W całym pierwszym półroczu sięgnął 2522 ton, czyli był o 2 proc. większy niż rok wcześniej. Jego wartość osiągnęła rekordowe 380 mld USD.
– Dane pokazują rynek, na którym krótkoterminowe przepływy kapitału coraz wyraźniej rozmijają się z zakupami dokonywanymi z myślą o wieloletnim przechowywaniu wartości – podkreśla Tomasz Gessner, główny analityk firmy Tavex.
Popyt na złoto stabilny. Poza ETF-ami
Banki centralne kupiły w II kwartale łącznie niemal 289 ton złota – o 62 proc. więcej niż rok wcześniej. Największym pojedynczym nabywcą był Narodowy Bank Polski, który zwiększył zasoby o 51 ton.
W całym pierwszym półroczu zakupy NBP sięgnęły 82 ton, a stan polskich rezerw wzrósł do ponad 632 ton. Według banku centralnego ich wartość wynosi około 308 mld zł. Polska znalazła się dzięki temu w gronie dziesięciu największych państwowych posiadaczy złota na świecie. NBP realizuje jednocześnie zapowiedziany w styczniu tego roku plan zwiększenia rezerw do 700 ton.
Skala zakupów nie oznacza, że bank centralny próbuje przewidzieć krótkoterminowe zmiany notowań. Z punktu widzenia instytucji zarządzającej rezerwami złoto pełni przede wszystkim funkcję aktywa dywersyfikującego – nie jest zobowiązaniem innego państwa ani instytucji finansowej i nie wiąże się z ryzykiem kredytowym emitenta.
Nie jest to wyłącznie polska strategia. W badaniu Światowej Rady Złota 89 proc. zarządzających rezerwami spodziewało się wzrostu zasobów złota w perspektywie 12 miesięcy. Rekordowe 45 proc. deklarowało natomiast, że zamierza zwiększyć zasoby własnej instytucji.
W II kwartale wyraźnie różniło się zachowanie poszczególnych grup inwestorów. Fundusze ETF zabezpieczone złotem zanotowały odpływ odpowiadający niemal 45 tonom kruszcu. Według Światowej Rady Złota wiąże to m.in. ze wzrostem oczekiwań dotyczących inflacji i stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz z umocnieniem dolara.
Czytaj więcej
Cena złota rosła w środę ciągu dnia o 2,8 proc., osiągając 4213 USD za uncję, najwięcej od 22 czerwca. Wzrosty napędzał apetyt Chińczyków, a Bloomb...
Znacznie stabilniejszy był rynek fizycznego złota inwestycyjnego. Globalny popyt na sztabki i monety wyniósł 307 ton, czyli tylko o 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Sugeruje to, że część inwestorów traktowała słabszy kwartał nie jako powód do całkowitego wyjścia z rynku, lecz jako powrót do bardziej standardowego poziomu zakupów po wyjątkowo mocnych dwóch poprzednich kwartałach.
Ile złota kupują Chińczycy?
Chiński bank centralny oficjalnie dodał w lipcu 20 ton złota, co stanowi największy miesięczny zakup od października 2023 r. Nastąpiło to po zakupie 15 ton i 10 ton odpowiednio w czerwcu i maju, co oznacza 21. z rzędu miesięczny wzrost rezerw złota.
Od początku roku Chiny oficjalnie zwiększyły swoje rezerwy złota o 60 ton, zwiększając całkowite zasoby złota do rekordowego poziomu 2366 ton. Tymczasem, jak pisaliśmy, zdaniem analityków Goldman Sachs rzeczywiste zakupy Pekinu są wielokrotnie większe. W chińskim systemie znikają rocznie setki ton kruszcu. Doskonałym przykładem jest maj: oficjalnie Chiny zaraportowały zakup 10 ton złota, podczas gdy nieoficjalne dane rynkowe wskazują, że w ramach transakcji instytucjonalnych do Chin trafiło w tym czasie blisko 48 ton.
Czytaj więcej
Oficjalne raporty Światowej Rady Złota pokazują, że w II kwartale Chiny kupiły 33 tony złota. Tymczasem zdaniem analityków Goldman Sachs rzeczywist...
W międzyczasie, jak wynika z nieoficjalnych informacji, chiński bank centralny przenosił większą część swoich rezerw złota z Londynu do Hongkongu, sygnalizując poparcie dla dążeń miasta do stania się głównym globalnym centrum handlu złotem.
Relokacja ma być kontynuowana w związku z uruchomieniem przez Hongkong nowego systemu rozliczeniowego złota, mającego na celu uczynienie miasta większym centrum globalnego handlu i wyceny złota.