Gospodarka - Świat

Robinhood wystrzelił w górę

Akcje Robinhood, czyli twórcy popularnej w USA aplikacji tradingowej, zyskały podczas wtorkowej sesji aż 24 proc. i znalazły się o 33 proc. wyżej niż w dniu swojego niedawnego debiutu giełdowego. Spółka zaczęła być zaliczana do akcji "memicznych".
Foto: AFP

Akcje "memiczne" to firmy popularne wśród inwestorów detalicznych, koordynujących swoje działania m.in. na forum WallStreetBets w serwisie Reddit. Do tego grona zaliczano jak dotąd m.in. GameStop, AMC i BlackBerry, których akcje inwestorzy ci mocno wywindowali w górę w pierwszych tygodniach roku. "wyciskając" krótkie pozycje zajmowane na tych akcjach przez fundusze hedgingowe. Często  korzystali oni z aplikacji Robinhood podczas tamtej akcji "wyciskania". Spółka Robinhood wprowadzała wówczas drakońskie ograniczenia na pozycje zajmowane na akcjach spółek "memicznych", za co wielu inwestorów ją pozwało. Teraz wygląda jednak, że Robinhood znów jest dobrze postrzegana na WallStreetBets. W ostatnich dniach była ona spółką najczęściej wzmiankowaną na tym forum.

Robinhood dostał również wotum zaufania od funduszu ARK należącego do rynkowej guru Cathie Wood. Fundusz ten kupił blisko 2,2 mln akcji tej spółki, wartych łącznie 148 mln USD.

Analitycy nastawieni 'byczo" wobec akcji Robinhood wskazują na bardzo szybki wzrost liczby użytkowników jego aplikacji tradingowej. W marcu 2021 r. było ich 18 mln a rok wcześniej 7,2 mln. Obecnie ich liczba jest szacowana na 22 mln.

- Gdy Robinhood rozszerza działalność na inne formy finansów, w tym na karty "kup teraz, zapłać później", to moim zdaniem jego armia 22 mln użytkowników jeszcze się powiększy i stanie się potężniejsza. Dlatego twierdzę, że akcje Robinhood nadają się do zakupu - stwierdził Jim Cramer, prowadzący popularny program "Mad Money" w CNBC.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.