Giełda

Przewaga sprzedających utrzymuje się

WIG20 w drugą część sesji wchodzi z około 0,7-proc. zniżką. Popyt stara się bronić poziomu 2360 pkt.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

W okolicach 2360 pkt byki szukają dziś wsparcia w spadkach WIG20. Część dużych spółek istotnie poprawiła notowania w porównaniu z pierwszą godziną handlu. Z drugiej strony coraz słabiej prezentują się banki. Na czele od rana jest Mercator, który odrabia ostatnie straty, a zwyżka sięga około 6,5 proc. Mocne są także Cyfrowy Polsat oraz Asseco Poland. Dokładnie połowa dużych spółek zwyżkuje, co jest dużą poprawą od rana. Jednak hamulcowymi pozostają banki - PKO BP wraz z Santanderem tracą po około 2,3 proc., a Pekao około 1,9 proc. Towarzyszą im m.in. PKN Orlen, PGE i Dino Polska.

Na innych rynkach w Europie jest nieco spokojniej. Niemiecki DAX utrzymuje się tuż poniżej zamknięcia z poprzedniej sesji. Kontrakty na S&P500 wskazują na neutralny początek sesji w USA.

Na rynku walut złoty lekko traci, do 4,55 zł za euro i 3,85 zł za dolara.

Dziś poznaliśmy pełne dane o inflacji za sierpień w Polsce. Szybki szacunek wskazywał na 5,4-proc. dynamikę rok do roku, natomiast ostateczne dane mówią o wzroście cen o 5,5 proc. Jak tłumaczą ekonomiści mBanku, głównym źródłem niespodzianki była wyższa zmiana cen w kategorii nośniki energii - wcześniej GUS szacował, że wzrosła ona o 0,8 proc. miesiąc do miesiąca, a finalne dane przyniosły natomiast wzrost o 1,2 proc. Wzrosty powodowane są podwyżką cen gazu.

Zdaniem ekonomistów mBanku trudno spodziewać się by dzisiejsze dane zmieniły nastawienie w gronie RPP.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.