Reklama

Fundusze dłużne chętniej wyglądają za granicę

Niskie rentowności na polskim rynku zniechęcają zarządzających. Stawiają oni głównie na rynki wschodzące.

Publikacja: 14.01.2021 05:17

Fundusze dłużne chętniej wyglądają za granicę

Foto: Adobestock

Niskie poziomy rentowności polskich obligacji skarbowych coraz mocniej wypychają zarządzających ku rynkom zagranicznym, głównie wschodzącym.

Modyfikacja strategii

Oprocentowanie polskich dłużnych papierów dziesięcioletnich w pierwszej połowie stycznia kształtuje się w okolicach 1,20–1,25 proc. i jest praktycznie takie, jak w przypadku podobnych obligacji amerykańskich. Zarządzający, szukając realnych dodatnich rentowności, coraz chętniej wychodzą za granicę. Aviva Investors TFI ogłosiła właśnie, że Aviva Investors Obligacji przekształca się w Aviva Investors Obligacji Globalny. Zmiana nie dotyczy oczywiście tylko nazwy, lecz ma związek ze zmianą perspektyw krajowego rynku długu.

– Dotychczasowa strategia, bazująca na krajowych obligacjach skarbowych, nie dawała w obecnym oraz spodziewanym otoczeniu rynkowym atrakcyjnego potencjału zarobkowego. Dlatego podjęliśmy decyzje o jej modyfikacji – komentuje Marcin Mężykowski, zarządzający w Aviva Investors TFI. Strategia została rozszerzona na wiele rynków dłużnych na całym świecie (tzw. debt multi-asset). – Aviva Investors Obligacji Globalny będzie inwestować przede wszystkim w obligacje skarbowe emitowane przez rządy państw o szerokim spektrum ratingu kredytowego (w tym obligacje wysokodochodowe), na rynkach rozwiniętych i wschodzących. Subfundusz może również inwestować w obligacje przedsiębiorstw o dowolnym ratingu lub nieposiadające ratingu – zapowiada Mężykowski. Jak dodaje, modyfikacja portfela będzie prowadzona stopniowo i nie powinna prowadzić do skokowego zwiększenia zmienności jednostki uczestnictwa.

Szczególnie atrakcyjne rynki

Inne TFI, NN Investment Partners TFI, zdecydowało ostatnio o zmianie benczmarku w NN Obligacji, który w portfelu ma aktywa warte 3,5 mld zł. Jak tłumaczyło towarzystwo, chodzi o większą swobodę inwestycyjną. „Osiągnięcie stóp zwrotu wyraźnie przekraczających oprocentowanie depozytów bankowych wymusza na zarządzających funduszami obligacji jeszcze większą aktywność niż do tej pory, a także inwestowanie w szerszym zakresie poza Polską, w tym również w coraz bardziej ryzykowne instrumenty, takie jak obligacje rynków wschodzących, również w walutach lokalnych" – podano.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Według Adama Szymko, zarządzającego Generali Investments TFI, szczególnie atrakcyjne rynki długu to te, które zachowywały się słabiej w 2020 r. – Również spready kredytowe na eurobondach (obligacjach denominowanych w USD lub w EUR) zarówno rynków wschodzących, jak i gospodarek peryferyjnych strefy euro wciąż oferują wartość – mówi.

Z kolei Grzegorz Dobek, zarządzający BNP Paribas TFI, zapowiada, że obecnie nie ma planów jakiś nadzwyczajnych zmian w sposobie zarządzania funduszami dłużnymi. Zauważa, że rekordowo niski poziom stóp procentowych to nie tylko domena polskiego rynku. – Na całym świecie inwestorzy mierzą się z podobnym wyzwaniem. Od lat jesteśmy mniej lub bardziej aktywni na rynkach zagranicznych. Raczej związane jest to z poszukiwaniem ciekawych okazji niż zmianą polityki zarządzania funduszami – komentuje Dobek. – Wiadomo, że poziomy rentowności szczególnie na krótszym końcu polskiej krzywej sprawiają, iż staje się to rynek bardziej dla koneserów, jak choćby banków niż inwestorów, jednak ja często mówię „nic na siłę" – zaznacza Dobek.

Z końcem listopada krajowe fundusze inwestycyjne posiadały obligacje skarbowe za niecałe 46 mld zł. Z kolei z końcem 2019 r. było to aż 67,4 mld zł.

Fundusze inwestycyjne
Ceny akcji będą rosły także w 2026 r. Mimo wielu przeciwności
Fundusze inwestycyjne
Renesans rynku funduszy pasywnych nad Wisłą
Fundusze inwestycyjne
Słabsze dane z rynku pracy w USA nie wspierają rynku obligacji
Fundusze inwestycyjne
Są wpłaty do funduszy polskich akcji. Typowa sezonowość czy zwiastun trendu?
Fundusze inwestycyjne
Polskie akcje wyhamowały zwyżki, czekając na spokojny 2026 rok
Fundusze inwestycyjne
Giełda na dobrej drodze, o ile rząd tego nie popsuje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama