REKLAMA
REKLAMA

Forum w Krynicy

Więcej gazu dla polskiej energetyki

Przestrzeń dla gazu ziemnego na naszym rynku jest ogromna – przekonywał w ubiegłym tygodniu w Krynicy Piotr Woźniak, prezes spółki Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Chcemy, by gaz ziemny był dostępny w całej Polsce – mówił w Krynicy prezes PGNiG Piotr Woźniak

Foto: parkiet.com

Coraz więcej krajów zapowiada, że najbliższe dwie dekady będą ostatnimi, w których będą wykorzystywały węgiel jako główny surowiec energetyczny. Norwegia już dziś pokrywa 98 proc. zapotrzebowania energetycznego za pomocą odnawialnych źródeł energii. Niemcy w zeszłym roku zamknęły ostatnią kopalnię.

Polski rząd wskazuje, że to nie Europa zużywa najwięcej węgla. Z danych, które przytacza, wynika, że w 2000 r. USA i UE zużywały 30 proc. światowego wydobycia węgla, a Chiny i Indie 35 proc. W 2017 r. Chiny i Indie zużywały już cztery razy więcej węgla niż USA i UE.

– Mimo to właśnie w Europie presja polityczna na wycofanie się z węgla jest największa – mówił w czasie zeszłotygodniowego Forum Ekonomicznego w Krynicy Krzysztof Tchórzewski, minister energii. – Konieczny jest kompromis, który zapewni bezpieczeństwo energetyczne, stałe dostawy energii, z drugiej jednak strony będzie spełniał nakładane na nas wymogi klimatyczne i wspierał rozwój odnawialnych źródeł energii – przekonywał.

Cena jest kluczowa

W naszym miksie energetycznym rosnąć ma udział gazu. – Już za dwa lata 90 proc. społeczeństwa będzie miało dostęp do sieci gazowej – mówił w czasie Forum Ekonomicznego w Krynicy Piotr Woźniak, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. – Chcemy, by gaz ziemny był dostępny w całej Polsce. Wszyscy powinni mieć możliwość wyboru źródła energii i dostępu do różnych paliw – w tym także gazu – dodał.

Zaznaczył również, że oprócz inwestycji w sieć gazową kraju Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podejmuje także działania w celu zapewnienia jak najbardziej konkurencyjnych cen surowca. – Polska ponosi duże koszty gazu z Rosji. Kontrakt z Gazpromem jest tak skonstruowany, że musimy płacić za gaz niezależnie od tego, czy go odbieramy, czy nie – mówił prezes PGNiG.

Zaznaczył przy tym, że kontrakt z Gazpromem obowiązuje do 2022 r. – Potem będziemy się zaopatrywać ze źródeł norweskich oraz realizując kontrakty na LNG z różnych kierunków – stwierdził prezes Woźniak.

Shrek pod dnem

PGNiG ma udziały w 25 koncesjach na wydobycie gazu na Morzu Północnym. Na jeednej z nich znajduje się prospekt o nazwie Shrek. – Rozpoczęliśmy tam wiercenia. Mamy aż 40 proc. udziałów w tym złożu – mówił prezes Woźniak. – Po raz pierwszy występujemy tam w roli operatora. To duże wyzwanie. Głębokość morza to ok. 400 m. Złoże jest na głębokości 2300 m. W ciągu do półtora miesiąca będziemy w stanie potwierdzić obecność gazu, jego jakość i wielkość złoża – mówił prezes PGNiG. Dodał, że ze wszystkich złóż na Morzu Północnym firma chce mieć po 2022 r. 2,5 mld m sześc. własnego gazu.

Do końca 2022 r. ma być gotowy gazociąg Baltic Pipe z Norwegii przez Danię do Niechorza, którym do Polski płynąć ma gaz wydobywany na Morzu Północnym. Przepustowość gazociągu to 10 mld m sześc. gazu rocznie.

– Alternatywą dla gazu rosyjskiego jest też import gazu skroplonego – mówił prezes Woźniak. Znaczenie tego surowca będzie rosło, bo ubywać będzie gazu dostarczanego gazociągami. Choćby z powodu zamknięcia źródeł holenderskich w 2030 r. – Już w 2018 r. rynek gazowy w Polsce opierał się w 20 proc. na LNG – stwierdził prezes PGNiG.

Dodał, że przypływający do Polski gaz LNG jest o 20–30 proc. tańszy od gazu rosyjskiego. – Rosyjski gaz jest drogi i związany z ryzykiem politycznym. To źródło dostaw jest nam zbędne – powiedział Piotr Woźniak.

Niedoszacowany udział

Zdaniem prezesa PGNiG udział gazu w polskim miksie energetycznym w planie na 2040 r. na poziomie 16 proc. jest niedoszacowany. – Przestrzeń dla gazu na naszym rynku energetycznym jest jeszcze ogromna – przekonywał Piotr Woźniak.

Tłumaczył również, że spółki energetyczne rozważają budowę bloków gazowych, a to oznacza, że zapotrzebowanie na gaz będzie rosło.

Materiał powstał we współpracy z PGNiG

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA