REKLAMA
REKLAMA

Byki i niedźwiedzie tygodnia

Rozkręcają się średnie spółki

Na wykresie mWIG40 brakuje 10 pkt do utworzenia złotego krzyża.
Foto: Adobestock

Ubiegły tydzień na GPW należał do byków. WIG20 wybronił się przed spadkiem poniżej 2300 pkt, a mWIG40 i sWIG80 kontynuowały wzrostowe tendencje. Naszemu parkietowi pomagały też nastroje panujące na zagranicznych giełdach. Mowa przede wszystkim o Wall Street, gdzie S&P 500 wrócił nad 2800 pkt. Nieźle radził sobie także DAX, który znalazł się najwyżej od października 2018 r.

 

Indeks mWIG40 blisko złotego krzyża

Gdyby trzeba było wskazać zbiorowego bohatera minionego tygodnia, to byłyby nim spółki o średniej kapitalizacji. Reprezentujący je bowiem mWIG40 odbił się od ruchomego wsparcia w postaci 200-sesyjnej średniej kroczącej, pokonał 4200 pkt i rósł w porywach do 4260 pkt. To najwyższy poziom od sierpnia ubiegłego roku. Wyznaczając nowe lokalne maksimum, indeks dał klasyczny sygnał do kontynuacji trendu wzrostowego. Ten ostatni trwa od listopada, więc można już mówić o średnioterminowej przewadze popytu w tym segmencie. Skala wzrostu jest już na tyle duża, że średnia krocząca z 50 sesji zbliżyła się do 200-sesyjnej na odległość 10 pkt. W ciągu najbliższych kilku sesji można się więc spodziewać utworzenia formacji złotego krzyża, która wzmocni wzrostowy scenariusz. Celem byków w perspektywie najbliższych tygodni jest strefa 4330-4360 pkt. Wsparciem, bardzo silnym, jest poziom 4100 pkt. To w tej okolicy zbiegają się wspomniane średnie.

Indeks sWIG80 powyżej średniej

Indeks maluchów także kontynuował swój powolny marsz na północ. Wzrostowe dzienne świece są niewielkie, ale konsekwentnie zmierzają w jednym kierunku. Efekt jest taki, że sWIG80 pokonał w ostatnich dniach 200-sesyjną średnią kroczącą, więc można już mówić o średnioterminowym przesileniu w tym segmencie rynku. MACD rośnie podobnie jak ROC(14), potwierdzając tym samym zachowanie kursu. Wyraźną i wciąż rosnącą przewagę byków sygnalizuje też wskaźnik ruchu kierunkowego – linia +DI jest powyżej -DI, a ADX rośnie. Na najbliższych sesjach celem powinno być pokonanie i utrzymanie się nad okrągłym poziomem 12 000 pkt. Kolejny cel zlokalizowany jest około 500 pkt wyżej. Jeśli chodzi o wsparcie, to tym najbliższym jest pokonana, dzienna dwusetka. Aktualnie znajduje się ona na poziomie 11 800 pkt. Warto dodać, że w przypadku sWIG80 do utworzenia długoterminowej formacji złotego krzyża brakuje 450 pkt.

WIG20 powyżej 2300 pkt

Relatywnie najsłabszy na warszawskim rynku akcji pozostaje ostatnio segment dużych spółek. Na plus należy mu jednak zapisać to, że zdołał obronić się przed spadkiem poniżej 2300 pkt, a byczy akcent z ostatniej sesji tygodnia napawa optymizmem przed kolejnymi dniami. Warto zauważyć, że lutowo-marcowy spadek wykonał niemal w punkt zasięg wynikający z formacji podwójnego szczytu, która powstała przy poziomie 2420 pkt. To stanowi argument za zakończeniem krótkoterminowej tendencji spadkowej. Jego potwierdzeniem będzie jednak dopiero wyjście nad 2376 pkt, czyli lokalny szczyt z lutego. Wówczas zanegowana zostanie sekwencja coraz niższych maksimów i bardziej realny stanie się powrót na noworoczne szczyty. Wsparciem na ten tydzień pozostaje natomiast minimum sprzed ośmiu dni, czyli 2286 pkt. Jego pokonanie miałoby bardzo negatywną, techniczną wymowę i zwiększyłoby ryzyko średnioterminowej wyprzedaży blue chips.

 

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA