Analizy

Wskaźnik Cena/Zysk. Dziesięć obiecujących spółek zachęcających niskimi wycenami

Trwająca już kilka miesięcy korekta na warszawskim parkiecie sprawiła, że wyceny wielu spółek z szerokiego rynku zaczęły wyglądać bardzo zachęcająco.
Foto: Adobestock
Foto: GG Parkiet

Tegoroczne spadki na szerokim rynku akcji poskutkowały tym, że wiele spółek można kupić znacznie taniej niż kilka miesięcy temu. Na uwagę zasługują przede wszystkim te z nich, które dodatkowo mogą się pochwalić pozytywnymi perspektywami wzrostu. – Patrząc przez pryzmat samego wskaźnika C/Z na bieżący i kolejny rok dla WIG, wynoszącego odpowiednio około 11,2 oraz 10,15, to w istocie tak tanio jak obecnie nie było od 2016 r. Z drugiej strony niskie wskaźniki w dużym stopniu odzwierciedlają zachowanie całego koszyka emerging markets, gdyż polskie akcje notują 5–10-proc. dyskonto od kilku kwartałów i niewiele się tu zmienia. Systematyczne odpływy kapitału, zarówno zagranicznego, jak i krajowego, obniżyły wyceny wielu spółek. Niemniej jednak można dostrzec kilka ciekawych małych i średnich firm – zwraca uwagę Sebastian Trojanowski, zarządzający portfelami w TMS Brokers.

Jakie to spółki? – Wydaje się, że nawet po ostatnich zwyżkach rynek ze zbyt dużym dyskontem wycenia akcje Ciechu. Silnie zdołowane są wyceny spółek budowlanych, co może zachęcać do kupna, lecz przewidywalność wyników w tym sektorze jest obecnie mocno utrudniona i rynek może potrzebować silniejszych bodźców do windowania ich wycen. Atrakcyjnie wyceniany wydaje się Rainbow Tours (C/Z poniżej 10) w świetle silnej konsumpcji krajowej, jak również Inter Cars, który gorszy okres powinien mieć już za sobą – wymienia ekspert.

Deweloperzy kuszą perspektywami

Niskie wskaźniki wyceny to jeden z głównych argumentów przemawiających na korzyść deweloperów, którzy liczą na kolejny rekordowy rok pod względem sprzedaży. – Naszym zdaniem dobra koniunktura na rynku nieruchomości mieszkaniowych będzie kontynuowana, a deweloperzy przez stopniowe podnoszenie cen lokali zdołają zapobiec większej erozji marż – uważa Michał Krajczewski, analityk BM BGŻ BNP Paribas.

Najkorzystniej pod względem wskaźników wyceny wypada LC Corp, gdzie C/Z na 2018 r. nie przekracza 6. – Spółka posiada również duży portfel nieruchomości inwestycyjnych, przynoszących regularne wpływy, co poprawia zdolność wypłaty dywidendy. Jej proponowana wysokość to 0,24 zł na akcję, co daje bardzo atrakcyjny wskaźnik wypłaty na poziomie 10,1 proc. – uzasadnia analityk.

Inną propozycją z branży deweloperskiej jest Dom Development. – Perspektywy wyników spółki wyglądają bardzo dobrze. W tym roku prognozujemy wzrost zysku netto o 25 proc., do 238 mln zł. Źródłem tego wzrostu będzie rosnąca liczba przekazanych mieszkań. Obecnie zakładamy, że szczyt rentowności spółka ma już za sobą, niemniej pod tym względem Dom Development lubi pozytywnie zaskoczyć, czego przykładem są wyniki za I kwartał – zwraca uwagę Piotr Zybała, analityk DM mBanku. – W przyszłym roku rezultaty mogą być nieco gorsze niż w 2018 r., co bezpośrednio wynika z harmonogramu budów – mniejszej liczby mieszkań do rozliczenia. Przy utrzymaniu dobrej koniunktury w II połowie roku, w 2020 r. Dom Development może wrócić to trendu wzrostowego w wynikach – uważa ekspert.

Spółki przemysłowe z potencjałem

Korekta nie oszczędziła spółek przemysłowych, ale dzięki temu i w tym segmencie pojawiło się kilka ciekawych okazji. Zdaniem Grzegorza Balcerskiego, analityka DM BZ WBK, atrakcyjną wycenę w połączeniu z dobrymi perspektywami oferuje Stalprodukt. – W świetle naszych nowych prognoz wskaźniki wyceny spółki wydają się niewysokie – na rok 2018 C/Z wynosi 7,3, a EV/EBITDA 4,3 – wskazuje. W jego ocenie perspektywy dla segmentów cynku i blach elektrotechnicznych na nadchodzące lata są korzystne i mogą umożliwić producentowi wyrobów stalowych zwiększanie wyników. – Średnioroczną stopę wzrostu zysku EBITDA w latach 2017–2020 szacujemy na 10 proc. Takie wyniki są naszym zdaniem prawdopodobne z uwagi na stosunkowo korzystne ceny cynku i kurs USD/PLN, zmniejszające się obciążenia z tytułu zabezpieczeń przed ryzykiem kursowym, solidną dywersyfikację źródeł koncentratów spółki, odbicie cen blach elektrotechnicznych połączone ze stabilnym wzrostem wolumenów oraz konsolidację przedsiębiorstwa GO Steel Frydek Mistek – uważa Balcerski.

Inną tanią propozycją z tego sektora jest Amica. – Spółka jest notowana ze wskaźnikiem C/Z na 2018 i 2019 r. poniżej 10. Sprzyjać jej będą oczekiwania poprawy wyników w 2018 r. w efekcie m.in. uruchomienia nowego automatycznego magazynu. Zakładamy, że obserwowane obecnie osłabienie złotego względem euro może poprawić nastawienie do eksporterów, w tym i spółki – przekonuje Sobiesław Kozłowski, analityk Raiffeisena.

Niskie wskaźniki wyceny przemawiają również na korzyść wspomnianego już Ciechu, choć akurat ta spółka znalazła się w nielicznym gronie walorów, które w tym roku nie ucierpiały. – Ciech zachowuje się relatywnie silnie na tle rynku. Notowany jest ze wskaźnikiem C/Z rzędu 9,7 na rok 2018 i 2019. Za dobrymi perspektywami spółki stoją silne ceny sody (wysoki popyt z Chin absorbuje rosnącą podaż z Turcji) oraz większa dywersyfikacja działalności w kierunku środków ochrony roślin – argumentuje Michał Krajczewski. Argumentem nie do pominięcia jest też atrakcyjna dywidenda. – Spółka ogłosiła właśnie wypłatę sowitej dywidendy 7,5 zł na akcję, co również zostało pozytywnie przyjęte przez inwestorów – wskazuje.

Michał Sopiel, analityk DM BZ WBK, potencjał dostrzega w papierach Pfleiderera. Ocenia, że spółka ma potencjał do poprawy marż. – Grupa powinna wreszcie zacząć korzystać z ciągle silnego trendu wzrostowego cen płyt i stopniowego dostosowywania cen produktów do zmienionej struktury kosztów (proces ten rozpoczęto w II połowie 2017 r.). Wprowadzenie nowej oferty produktów powinno dodatkowo wzmacniać ten proces – uważa. Przewiduje, że nadchodzące kwartały mogą przynieść wzrost przychodów rok do roku, wynikający z dalszego wzrostu cen produktów i przesunięcia asortymentu w kierunku produktów o większej wartości dodanej. – Potencjalnie pozytywny wpływ wzrostu wolumenów sprzedaży może być jednak ograniczony z uwagi na wysoką bazę z 2017 r. – ocenia ekspert.

Okazje czekają na inwestorów

Atrakcyjne propozycje można też znaleźć w  innych branżach. Jedną z najtańszych propozycji na rynku jest British Automotive Holding. Wskaźnik C/Z wynoszący około 5 sugeruje, że spółka jest niedowartościowana. – BAH charakteryzuje wysoka stopa dywidendy, przy czym dzień ustalenia prawa do dywidendy przypadał już w maju. Spółka chce jednak, jeszcze w tym roku wypłacić dywidendę zaliczkową za 2018 r. Naszym zdaniem utrzymanie wysokich wolumenów sprzedaży, pomimo malejącej rentowności oraz rozwój sieci salonów Jaguar i Land Rover pozwolą na utrzymanie wyników finansowych oraz wypłaty wysokich dywidend w kolejnych latach – oczekuje Krajczewski.

Według Konrada Księżopolskiego, szefa analityków Haitong Banku, korzystnie pod względem wskaźników i perspektyw wygląda Orange. – Mocna przecena w ostatnich dniach spowodowana była słabymi nastrojami na rynku, a nie informacjami płynącymi ze spółki. Obecnie spółka wyceniana ze wskaźnikiem EV/EBITDA na poziomie około 4,5. Inwestycje w światłowody konsekwentnie budują bazę klientów konwergetnych. Widać, że pierwszymi i naturalnymi ofiarami lepszej infrastruktury są sieci kablowe, przede wszystkim UPC – wskazuje ekspert.

Według niego warto też się przyjrzeć Cyfrowemu Polsatowi. – Ponad 10-proc. przecena w ostatnim czasie jest związana głównie ze sprzedażą pakietu akcji, natomiast z fundamentalnego punktu widzenia spółka ma się bardzo dobrze – ocenia Księżopolski. – Cały czas sprzyja jej rosnący rynek reklamy. Ostatnie przejęcia wzmocniły w ją obszarze kontentu. Po wakacjach Cyfrowy Polsat zacznie sprzedawać ofertę Ligi Mistrzów, co powinno pozytywnie wpłynąć na przyłącza i ARPU. Co istotne, spółkę wyróżnia atrakcyjna wycena – wskaźnik EV/EBITDA to około 6,8 – argumentuje ekspert.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły