„Zakładamy, że ze względu na nieco wyższą niż wcześniejsze oczekiwania inflację, poprawiającą się konsumpcję i siłę nabywczą ludności, sprzedaż porównywalna powinna się lekko poprawiać w najbliższych okresach. W konsekwencji podnosimy cenę docelową z 41 zł do 46,9 zł (...) oraz podwyższamy rekomendację do »akumuluj« z »trzymaj«” – czytamy w raporcie.

Analitycy zwracają uwagę, że dane GUS-u za IV kwartał 2025 r. wskazują na lekko niższe tempo w cenach stałych (wolumeny -0,1 proc. rok do roku) oraz wyższe niż w IV kwartale 2024 r. tempo (+3,4 proc. rok do roku) sprzedaży detalicznej w cenach bieżących w kategorii „Żywność, napoje i wyroby tytoniowe”. Dane Polskiej Izby Handlu wciąż wskazują na utrzymującą się wyraźną przewagę sprzedaży dyskontów nad mniejszymi sklepami. Dino Polska dodatkowo otworzyło w IV kwartale 2025 r. 100 nowych sklepów (wzrost powierzchni sprzedaży o 13,1 proc. rok do roku), co powinno wspierać sprzedaż. „IV kwartał ze względu na sezonowość jest statystycznie najlepszym w roku obrotowym – stanowi średnio 27,6 proc. całorocznych przychodów i w 28,5 proc. kontrybuuje do całorocznej EBITDA. Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, szacujemy przychody Dino w IV kwartale na 9675 mln zł (wzrost o 25 proc. rok do roku). Spodziewamy się w IV kwartale 2025 r. wzrostu marży brutto do 24 proc. i marży EBITDA rok do roku na poziomie 8,6 proc., dlatego szacujemy wynik EBITDA na 832,2 mln zł; EBIT na 699,1 mln zł i zysk netto na 544,8 mln zł” – podano.

Podczas poniedziałkowej sesji akcje Dino rosną o 0,5 proc., do 39,06 zł. Od początku roku kurs jest 5,5 proc. pod kreską wobec 3-proc. umocnienia WIG20. Wyniki za 2025 r. spółka zaprezentuje w czwartek.